Zakładki:
......
.......
........
.........
Dekret warszawski
E-varsaviana
Fotoblogi i blogi warszawskie
Informatory
Komunikacja warszawska
Różne
Warszawa
Warszawa - z obiektywu forumowiczów
Warszawa przedwojenna
Warszawa wojenna
Wycieczki po Warszawie z przewodnikami
Żydzi Warszawy

blogi










site statistics


środa, 25 października 2006
Multimedialna encyklopedia Warszawy

Bardzo ciekawa informacja ukazała się w "Gazecie Stołecznej". Dr Marek Ostrowski, znany z licznych lotniczych zdjęć Warszawy, które w tym roku można było obejrzeć na wystawie w Alejach Ujazdowskich, chce utworzyć multimedialną encyklopedię Warszawy. Plany ma szerokie. Zamierza współczesne zdjęcia lotnicze i satelitarne uzupełnić obrazami Warszawy aż do czasów średniowiecza. W "Stołecznej" czytamy:

Ma być tak: najpierw jest satelitarne zdjęcie Warszawy. Klikając, wybieramy obszar miasta, który nas interesuje szczególnie. Wtedy ukażą sie kolejne zdjęcia lotnicze stanu obecnego z opisami. Zajrzymy nawet na podwórka kamienic. Dowiemy sie czegoś o stojącej tam kapliczce czy ciekawym gatunku drzewa, które tam rośnie.

Encyklopedia ma się rozwijać bez końca, ciągle wzbogacana nowymi informacjami. Początki już są tworzone. Można to zobaczyć na stronie www.varsovia.pl. Władze Warszawy się tym specjalnie nie interesują, choć projekt ma w sobie ogromne możliwosci użytkowe. Jest w zamyśle nie tylko kopalnią wiedzy ale i świetną promocją miasta.

Już w tej chwili można zobaczyć wszystkie warszawskie budowle autorstwa Tylmana z Gameren oraz bogate informacje o nich. Do każdej jest dołączone zdjęcie satelitarne, zdjęcie lotnicze tak jak pokazane wyżej, przedstawiające kosciół sakramentek na rynku Nowego Miasta oraz sam zabytek.

Dr Ostrowski poszukuje chętnych do współpracy.

czwartek, 12 października 2006
Archeolodzy na placu Piłsudskiego

Na placu Piłsudskiego drugi miesiąc trwają prace wykopaliskowe. Choć wcześniej teren został przeszukany przez saperów, to jednak w trakcie początkowych prac znaleziono 5 pocisków przeciwpancernych typu PIAT w jednym z pomieszczeń piwnicznych. Są to pozostałości po zrzutach brytyjskich dla powstańców, które, niestety, trafiły w ręce niemieckie. Po wojnie część gruzów wywieziono na budowę Stadionu X-lecia, zaś piwnic nikt nie odkopywał, bo nie było po co. I tak sobie te niewybuchy leżały w miejscu, gdzie codziennie przechodziły setki ludzi.

Od samego początku archeolodzy znajdują cenne rzeczy, ceramikę, monety. Odkryte zostały ślady przebudowy pałacu Saskiego z różnych okresów: od piwnic pałacu Morsztyna, przez mury XIX-wieczne, aż do śladów przebudowy w latach 30-tych. Zachowane relikty pałacu Morsztyna są cennym znaleziskiem, ponieważ w Warszawie jest mało śladów z XVII wieku.

Na samym początku września odkopany został 50-metrowy tunel, łączący dwa skrzydła pałacu i przebiegający niemal przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Tunel jest nowy, z 1933 roku, ma około 1 metra wysokości. Służył prawdopodobnie Sztabowi Generalnemu do komunikacji, ponieważ w ścianach tkwią obejmy do podtrzymywania kabli. Historycy proszą o zachowanie tunelu.

W niektórych piwnicach zostały znalezione oryginalne posadzki i bruk, a także mnóstwo potłuczonych butelek po winie. Mury piwnic są potężne, zachowały się niektóre łuki i sklepienia. Pod koniec września archeolodzy odkryli płyty litograficzne z tekstami instrukcji obrony przeciwlotniczej z 1923 roku oraz różnymi informacjami.

Ocalałe fundamenty i piwnice maja być zniszczone, ponieważ projekt odbudowy pałacu przewiduje tu podziemny parking na 300 samochodów. Historycy apelują o uratowanie tych piwnic. Dr Tadeusz Bernatowicz chciałby te podziemia pokazywać swoim studentom, ponieważ nawet najlepsza fotografia nie zastąpi oryginału. Ma nadzieję, że inwestor poświęci część garaży. Do opinii profesora przychyla się naczelny architekt miasta, Michał Borowski. Uważa, że powinno się zrobić z nich atrakcję, udostępnić w jakiś sposób publiczności, zrobić restauracje. Chce sfinansować koszt przeprojektowania, ale dopiero wtedy, gdy konserwator oceni, co należy zachować. Historyk architektury, Jarosław Zielinski, wypowiadał się podobnie, też jest zdania, że fundamenty przynajmniej częściowo powinno się ocalić. Niestety, dotychczasowa praktyka jest zupełnie inna. Odkupuje się i zakopuje. Tak było w przypadku odkopania piwnic na placu Zamkowym.

Archeolodzy musza opuścić teren do 10 listopada, ponieważ Budimex chce wejść na plac budowy. Czynione są zabiegi, aby termin przesunąć na późniejszy.

Teren budowy jest zamknięty dla osób nieupoważnionych, jednak sporo można zobaczyć przez szpary w ogrodzeniu i z góry z budynku Metropolitan. Szkoda, że nie ma nad placem kładki, z której można by oglądać, co archeologom udało się odkopać. Jednak nawet to, co uda się zobaczyć przez dziurkę od klucza, robi niesamowite wrażenie. Uważam, że pownno się ocalić to wszystko, co jest możliwe i jeśli można, na części oryginalnych fundamentów postawić pałac.