Zakładki:
......
.......
........
.........
Dekret warszawski
E-varsaviana
Fotoblogi i blogi warszawskie
Informatory
Komunikacja warszawska
Różne
Warszawa
Warszawa - z obiektywu forumowiczów
Warszawa przedwojenna
Warszawa wojenna
Wycieczki po Warszawie z przewodnikami
Żydzi Warszawy

blogi










site statistics


czwartek, 31 sierpnia 2006
Bracia Jabłkowscy

W zeszłym roku wyszło drugie wydanie książki "Bracia Jabłkowscy. Romans ekonomiczny", napisanej przez jednego z przedwojennych współwłaścicieli słynnego domu handlowego w Warszawie. Książka opisuje historię rodu Jabłkowskich i rozwój firmy ze szczególnym uwzględnieniem Warszawy.

Prapoczątkiem słynnej firmy "Bracia Jabłkowscy" był sklepik z drobną galanterią na ulicy Widok 6, otwarty w roku 1884, prowadzony przez Anielę Jabłkowską, córkę seniora rodu Józefa Jabłkowskiego. Znajdował się w części wydzielonej z mieszkania. Po 4 latach doskonale prosperujący sklep przeniósł się do większego lokalu przy Hożej 8 ale już jako spółka "Bracia Jabłkowscy". W 1897 roku sklep ponownie sie przeprowadził, tym razem na Bracką pod numer 20. Do pracy w firmie włączył się Józef Jabłkowski junior. Sklep prosperował doskonale, w związku z tym w 1900 roku wynajęty został wielki sklep na Brackiej 23, gdzie funkcjonował aż do roku 1914. Początkowo mieścił się tylko na parterze a potem wraz z dalszym rozwojem zajął pierwsze i drugie piętro, zaś biura i pracownie znalazły się w oficynach. Z maleńkiego sklepiku w ciągu 30 lat powstał wielki dom handlowy z szerokim asortymentem towarów. Przyjmowane były zamówienia na szycie miarowe. Realizowana była również sprzedaż wysyłkowa na terenie Królestwa i aż po Syberię, oparta na katalogach.

Już w 1913 roku wynajęty budynek stał się zbyt ciasny dla prężnie działającej firmy. Konieczne było postawienie nowego gmachu. Wymagało to wielkich nakładów finansowych. W tym celu powstała nowa spółka akcyjna założona przez rodzinę Jabłkowskich, która dostała 60% akcji oraz kilka innych osób. Pod nowy budynek zakupiono sąsiednią jednopiętrową, zrujnowaną kamieniczkę pod numerem 25. Wystawiono tu pięciopiętrowy budynek istniejący do dzisiejszego dnia. Zaprojektowany był przez Karola Jankowskiego i Franciszka Lilpopa. Jednocześnie wtedy już przewidywano powiększenie budynku na dwóch sąsiednich placach przy Chmielnej 19 i 21.

Po I-szej wojnie światowej, w czasie szalejącej inflacji bardzo pogorszyła się sytuacja finansowa firmy. Zaczęła ponosić straty. Otrzymała sądownie zarządców przymusowych. Udało sie jednak wyjść z tych kłopotów, firma pospłacała długi i zaczęła przynosic zyski.

Ciekawą inicjatywą pod koniec lat 20-tych było wprowadzenie sprzedaży kredytowej. Firma bardzo dbała o swoich pracowników. Dobrze im płaciła. W budynku przy Chmielnej 21 była stołówka i pokoje do odpoczynku w czasie przerwy w pracy. Latem był czynny taras z leżakami. Również pracownicy mogli podnosić swoje kwalifikacje. Działała też Kasa Pożyczkowo - Oszczędnościowa. W 1939 roku Dom Towarowy "Bracia Jabłkowscy" zatrudniał 650 osób.

W czasie okupacji firma działała w węższym zakresie, ponieważ konfekcja była reglamentowana. Dla pracowników były darmowe obiady. W czasie Powstania Warszawskiego na terenie zabudowań firmy znajdował się warsztat rusznikarski.

W 1945 roku przedsiębiorstwo zaczęło funkcjonować od nowa. Były duże problemy z zakupem towarów i z transportem. Po roku firma już miała nieco środków finansowych i zaczęła myśleć o normalnej działalności. Przede wszystkim musiała wyremontować uszkodzony w czasie Powstania budynek. Jednocześnie, odpowiadając na apele Komitetu Odbudowy Warszawy, na własny koszt odbudowała kamienicę Baryczków na Starym Mieście za co otrzymała jako jedyne przedsiębiorstwo złotą odznakę. W 1949 roku firma prosperowała już doskonale.

15 maja 1950 roku przedsiębiorstwo zostało przejęte przez władze państwowe i rozpoczęła sie grabież majątku w pełnym majestacie prawa. Zarządowi zabroniono wstępu do firmy i zaaresztowano a potem osadzono w więzieniu na Rakowieckej. Członkowie zarządu zostali zmuszeni do likwidacji firmy. 1 czerwca Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił upadłość spółki.

W 1990 roku rodzina Jabłkowskich zaczęła sie starać o odzyskanie swojej własności, głównie Domu Towarowego. Były z tym problemy od samego początku, ponieważ w 1984 roku Centralny Związek Rzemiosła dostał ten budynek na podstawie aktu notarialnego w użytkowanie wieczyste. Następnie wydzierżawił go spółce Konsbud - Rzemiosło, która z kolei przekazała go Arce, zaś Arka wydzierzawiła powierzchnie handlowe firmie Traffic Club. W 1996 roku firmie braci Jabłkowskich udało się po wielkich trudach i zachodach odzyskać status prawny.

Firmie zwrócono kamienicę z Chmielnej 21, która została pieknie wyremontowana. Dom przynosi w tej chwili dochód. Na podwórku istnieje Galeria Jabłkowskich, niezwykle ciekawa. Na działce z Chmielnej 19 będzie niedługo realizowana budowa.

Firma ma swoją stronę internetową Bracia Jabłkowscy na której jest opisana historia rodu, powojenne perypetie i plany rozwoju na przyszłość.

Na pierwszej widokówce jest Bracka jeszcze w okresie, gdy nie było na niej Domu Towarowego. Widać charakterystyczny skos. Na drugiej jest przedstawione skrzyzowanie ulic Brackiej i Chmielnej.

sobota, 19 sierpnia 2006
Wystawa - 90 lat miejskiego Mokotowa

W metrze Wilanowska na antresoli jest wystawa zorganizowana z okazji 90 rocznicy przyłączenia Mokotowa do Warszawy. Będzie trwać do końca września. Na planszach autor zamieścił dużo zdjęć z okresu międzywojennego i ciekawie opisał.

Wystawę można obejrzeć w internecie.

W 1916 roku Mokotów razem z niektórymi terenami gmin podmiejskich został włączony do miasta. Szybko stał się jedną z największych dzielnic. Sieć uliczna była wyznaczona już w XIX w. Główna ulica czyli Puławska miała rowy po bokach i kolejkę waskotorową od placu Unii do Piaseczna i dalej. Odchodziły od Puławskiej prostopadłe wąskie ulice, szersza była tylko Rakowiecka. Na przeciwko wylotu Rakowieckiej znajdowała się zajezdnia tramwajowa, istniejąca jeszcze do lat 50-tych ubiegłego wieku. Po parzystej stronie Puławskiej były kilkupiętrowe kamienice, wzniesione jeszcze przed I wojną swiatową. Niektóre ulice Mokotowa zabudowane były niewielkimi domami, fabryczkami. Wybrukowane były polnymi kamieniami, a wzdłuż ciągnęły się rynsztoki.

W dużej częsci Mokotowa znajdowały się ogrody warzywne i sady ze względu na urodzajną ziemię. Od 1922 roku rozpoczęła się ich parcelacja na działki budowlane. Jedna z pierwszych ulic była Narbutta, wtedy jeszcze pisana przez jedno "t" od nazwiska właściciela parcelowanych terenów. Powstawały tu jednopiętrowe wille w głębi ogrodów. Po 1928 roku na okolicznych ulicach takich jak Grażyny czy Szustra zaczęto budować kilkupiętrowe kamienice. Doprowadzona została do przyzwoitszego wyglądu Puławska, zasypane zostały rowy i poprowadzono do Wierzbna tramwaj. Tramwaj również pojawił sie na Rakowieckiej. Dobra komunikacja spowodowała inwestycje w jej okolicy. Na ulicach Asfaltowej, Kieleckiej i dalej zaczęto budowac domy.

Od 1925 roku rozpoczęła się parcelacja Henrykowa. Na południe od Odyńca zaczęto wytyczać ulice i budować wille. W tym samym czasie zabudowywał się Dolny Mokotów poniżej skarpy. Powstała Kolonia Grottgera, domy na Dolnej, Promenadzie i okolicy. Na bardzo zaniedbanych, biednych Sielcach nowe budownictwo skupiło się na Podchorążych przy Łazienkach i sięgało do Chełmskiej. Na Sadybie powstawała dzielnica "Miasto - ogród Czerniaków".

Tak kształtował się Mokotów w okresie międzywojennym.

sobota, 12 sierpnia 2006
Apartamentowiec na Prostej

Na Prostej przy Wroniej powstanie najbardziej chyba oryginalny budynek w Warszawie. Będzie to 22-kondygnacyjny wieżowiec ze szklaną, falującą fasadą. Projekt powstał w pracowni Stefana Kuryłowicza. Inwestorem jest firma Marvipol. Gmach będzie stać w nieciekawym towarzystwie wyjątkowo pokracznego apartamentowca Łucka City od strony jego ślepej ściany.

Fasada będzie ze specjalnego szkła samoczyszczącego, które się prawie nie brudzi. Od strony południowo - zachodniej będą na niej delikatne nadruki, mające chronić mieszkania przed słońcem.

Marvipol dostał już wiosną warunki zabudowy i rozpoczął starania o pozwolenie na budowę. Apartamentowiec ma być gotowy na przełomie 2007/2008 r. Mieszkania będą mieć powierzchnię od 50 do 300 metrów. Nie będzie ich dużo, zaledwie 60.

Mnie się ten budynek podoba. Nie jestem tylko pewna, czy ma odpowiednią lokalizację. Niektórzy wybrzydzają, że jest dziwny. Może i tak, ale jest niepowtarzalny, nie będzie go można pomylić z żadnym innym.

środa, 09 sierpnia 2006
Ortofotomapa zniszczonej Warszawy





Urząd m.st Warszawy umieścił na swojej stronie ortofotomapę zniszczonej Warszawy.

Mapa jest tutaj




Na stronie jest informacja o mapie:

Ortofotomapa Zniszczonej Warszawy opracowana została na zlecenie Zespołu Doradców Prezydenta, we współpracy z Biurem Geodezji i Katastru oraz dzięki uprzejmości Zarządu Geografii Wojskowej Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Jako materiał bazowy do opracowania ortofotomapy wykorzystano zdjęcia lotnicze w skali około 1:8 000 wykonane w czerwcu 1945 roku przez wojsko radzieckie. Zdjęcia były wykonane 4 różnymi kamerami, w kilku nalotach. Łącznie wykorzystano 668 zdjęć lotniczych.
Wykonawcą opracowania jest Warszawskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne S.A., ul. Nowy Świat 2, Warszawa.
Zakres opracowania cyfrowej ortofotomapy obejmuje obszar Warszawy w granicach administracyjnych z 1939 roku wraz z obrzeżami, co stanowi powierzchnię około 200 km2.

I rzecz cenna:

Aby umożliwić internautom porównanie jak zmieniła się Stolica dodana została możliwość wyświetlenia aktualnej ortofotomapy Warszawy. Mapy opracowane zostały w tym samym układzie współrzędnych, co powoduje, że wyświetlając na przemian jedną bądź drugą mapę istnieje możliwość porównania tych samych miejsc. Funkcja wyszukiwania ulic ma na celu ułatwienie nawigacji po mapie. Obecnie w serwisie prezentowane są tylko ulice współczesnej Warszawy, trwają prace nad stworzeniem warstwy informacyjnej zawierającej ulice Warszawy z okresu wojny.

wtorek, 08 sierpnia 2006
Plac Bankowy

Plac Bankowy powstał w 1825 roku. Stało sie to przy okazji projektowania przez Corazziego budynków dla Giełdy i Banku Polskiego oraz pałaców dla Ministerstwa Skarbu i Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu. Nie były to gmachy wznoszone od nowa lecz przebudowa dawnych pałaców Ogińskich i Potockich. Skośnie biegnąca po śladzie dawnych obwałowań szwedzkich ulica Rymarska miała po swojej zachodniej stronie budynki gospodarczymi tych pałaców. Zostały one w 1825 roku wyburzone a między przebudowanymi pałacami a Rymarską powstał trójkątny plac Bankowy. Widać to doskonale na zdjęciu obok. Jest to obraz W. Kasprzyckiego z 1833 r. Po wschodniej stronie za ogrodzeniem widać zieleń pałacu Mniszchów.

Corazzi planował w przyszłości przebudowę placu Bankowego tak, aby miał kształt prostokąta. Chciał to osiągnąć kosztem częściowej likwidacji ogrodów Mniszchów. Planował otwarcie wielkiej perspektywy, zaprojektował oś łączącą gmach Komisji Przychodów z gmachem Mennicy na Bielańskiej. Chciał też rozbudować północno - zachodni narożnik placu, aby uzyskać symetrię i poszerzyć wlot Rymarskiej do Leszna. Nie zostało to zrealizowane.
pokaż powiększenie

Po parcelacji ogrodów pałacu Mniszchów wschodnią stronę ulicy Rymarskiej obudowano kilkoma kamienicami czynszowymi, mającymi od trzech do czterech kondygnacji. Powstał wtedy dom, który następnie kupił na licytacji bankier Lesser i otworzył w nim słynny wówczas dom towarowy. Skrzydła pałacu Mniszchów zostały obudowane kamienicami. Jedna z nich przetrwała do dzisiejszych czasów pod adresem Senatorska 42. W szerszej części placu przy wlocie Żabiej i Senatorskiej utworzono skwer. Pod koniec XIX w. południowym skrajem placu jeździł tramwaj konny, łączący Senatorską z Elektoralną i Przechodnią.

W 1906 roku na placu umieszczono fontannę, przeniesioną tu ze skweru na Krakowskim Przedmieściu, z tego miejsca gdzie znajduje się pomnik Mickiewicza. Ulicę Rymarską obsadzono drzewami. Bujnie rozrośnięte nadały placowi bardzo kameralny charakter.

pokaż powiększenie

We wrześniu 1939 roku zachodnia część placu została zniszczona przez pożar. W okresie okupacji przez plac przechodziła granica między gettem a częścia aryjską. W czasie powstania zostały spalone i częściowo zburzone domy przy Rymarskiej.

Po wojnie całkowicie zmienił się charakter placu Bankowego, stał sie jednym z głównych placów Warszawy o ogromnym natężeniu ruchu. Po dawnej ulicy Rymarskiej pozostał tylko lekki skos jezdni w kierunku północno - zachodnim.

Odbudowę placu Bankowego rozpoczęto od kamienicy Janasza i pałacu Zamoyskich. W 1950 roku rozpoczęto projekt odbudowy pałaców Ministra Skarbu oraz Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu. Rok później została podjęta decyzja o budowie pomnika Dzierżynskiego. Jednocześnie postanowiono nadać nowy kształt urbanistyczny placowi. Postanowiono, że plac Bankowy od południa będzie graniczyć z Senatorską i Elektoralną zaś od północy z Trasą W - Z. Pałace corazziańskie miały być bardzo starannie odbudowane. Po wchodniej stronie linia zabudowy miała biec równolegle do jezdni Marszałkowskiej i torów tramwajowych. Przewidywano budynek nawiązujący do klasycystycznej architektury pałaców i o odpowiednich gabarytach w stosunku do istniejącej okolicznej zabudowy. Wysokość jego ustalono na 5 kondygnacji. Na osi pałacu Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu miała być utworzona oś spacerowa w kierunku wschodnim, przewidywana przez Corazziego w 1825 roku. Miała przechodzić prześwitem w projektowanym budynku. Żadnych wysokościowców nie brano pod uwagę. Całość miała byc gotowa 22 lipca 1951 roku.
pokaż powiększenie

Plac Bankowy miał spadek w kierunku wschodnim. W związku z tym zadecydowano, aby obniżyć zachodnią część placu. To umożliwiło utworzenie wzdłuż zespołu pałaców corazziańskich szerokiego tarasu, trzy razy szerszego od przedwojennego chodnika. Taki sam taras utworzony został przy kamienicy Janasza. Pozostała część placu Bankowego została obniżona o 70 cm. Zaprojektowano dla placu kamienną posadzkę. Terminy jednak goniły i nie udało sie ulokować zlecenia w żadnym kamieniołomie. W związku z tym plac został wyasfaltowany.

Z pomnikiem Dzierżyńskiego było sporo problemów. Miał byc głównym akcentem placu, więc szukano dla niego najlepszego ustawienia. Były brane pod uwage trzy wersje:
- na miejscu przedwojennej fontanny, stojącej na trójkątnym skwerze. Miejsce miało uzasadnienie, gdyż podobno tu w 1905 roku Dzierżyński przemawiał do strajkujących robotników. Jednak na skutek przestrzennej zmiany charakteru placu miejsce to znalazło się na uboczu, więc zostało odrzucone;
- na osi dziedzińca dawnego pałacu Komisji Rządowej, został odrzucony z tego powodu, ze ginąłby w tle monumentalnej architektury;
- na osi głównej trzykondygnacyjnego ryzalitu pałacu Ministra Skarbu. Ostatnia wersja została uznana za właściwą.

Tak jak były problemy z kamieniem na posadzkę placu tak były również i z odlaniem rzeźby Dzierżyńskiego w brązie. Zrobiono ją z betonu i następnie pokryto chemicznie brązem. Na cokole pomnika umieszczono napis: "Feliks Dzierżyński to duma polskiego ruchu rewolucyjnego. B. Bierut". Budowa pomnika była trudna z tego względu, że nie wolno było wstrzymać ruchu samochodowego ani pieszego. 21 lipca 1951 r. plac Bankowy uchwałą Prezydium Stołecznej Rady Narodowej Warszawy został przemianowany na plac Dzierżyńskiego.

W 1952 roku rozpoczęte zostały prace projektowe nad stroną wschodnią placu w zespole architektów składającym się z czterech osób: Zygmunt Stępiński, Grzegorz Chruścielewski, Wojciech Kubicki i Andrzej Milewski. Miała się tam mieścić siedziba Ministerstwa Budowy Miast i Osiedli. Budynek otrzymał formę klasycystyczną, korespondującą z gmachami Corazziego. Projekt został wystawiony na Pierwszej Powszechnej Wystawie Architektury Polski Ludowej, otwartej w "Zachęcie" 22 lutego 1953 roku. Znalazł sie tam również projekt wykonany przez zespół kierowany przez P. Biegańskiego i M. Kuzmę, wiernie odtwarzający zamysł Corazziego z 1825 roku. Toczyła sie również dyskusja czy plac ma być prostokątny czy skośny jak przed wojną. Przeciwko tej drugiej formie głośno protestował arch. Edmund Goldzamt. Kopano już fundamenty pod gmach Ministerstwa Budowy Miast i Osiedli gdy przyszła decyzja o wstrzymaniu realizacji aż do momentu rozstrzygnięcia konkursu na śródmieście Warszawy. W tej sytuacji doły wykopane pod fundamenty ministerstwa zostały zasypane.

pokaż powiększenie

W 1953 roku ogłoszony został konkurs na projekt placów Teatralnego i Dzierżyńskiego. Był to pierwszy konkurs dla placu Dzierżyńskiego. Rozstrzygnięty został 20 sierpnia 1955 roku. Nie przyniósł jakichś rewelacyjnych rozwiązań. Pierwszej nagrody nie przyznano nikomu. III nagrodę otrzymał zespół architektów w składzie: Jan Furman, Stanisław Jankowski, Lech Robaczyński, wsp. I. Rodziewicz. Proponowali oni wystawienie wieżowca, mimo, że wytyczne do konkursu nie zalecały takiego budynku w tym miejscu. Ponieważ konkurs nie dał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: "jak ma wyglądać plac Dzierżyńskiego", Naczelny Architekt Adolf Ciborowski powołał zespół do wykonania projektu realizacyjnego zabudowy między innymi wschodniej strony placu. Zespół ten oparł się na pracy, która dostała III nagrodę. Zaprojektował oś w kierunku wschodnim, co było pewnym nawiązaniem do idei Corazziego. Tak powstała ulica Corazziego. Zamiast klasycystycznego gmachu na wprost pomnika Dzierżyńskiego zaprojektowano jednak siedmiopiętrowy budynek mieszkalny. W narożniku usytuowano wieżowiec.
pokaż powiększenie

Jak wszyscy pamiętamy, wieżowiec budowany był dwadzieścia parę lat, najpierw złocisty, potem stał się niebieski. Połączenie placu Bankowego z placem sprzed pałacu Mostowskich wytworzyło wielką przestrzeń, w której giną cenne budynki Corazziego. Nie została wg zaleceń Corazziego skrócona perspektywa od północy placu.

W listopadzie 1989 roku zdjęto z cokołu Dzierżyńskiego. Postument został wykorzystany dla Słowackiego.

Kilka lat temu wybudowano zejście do metra.

Jak wyglądał plac Bankowy tuż przed Powstaniem Warszawskim, można zobaczyć na zdjęciu zrobionym z niemieckiego samolotu.