Zakładki:
......
.......
........
.........
Dekret warszawski
E-varsaviana
Fotoblogi i blogi warszawskie
Informatory
Komunikacja warszawska
Różne
Warszawa
Warszawa - z obiektywu forumowiczów
Warszawa przedwojenna
Warszawa wojenna
Wycieczki po Warszawie z przewodnikami
Żydzi Warszawy

blogi










site statistics


sobota, 18 listopada 2006
Pomnik Szopena




Oto, patrz Fryderyku, to Warszawa,
Pod rozpłomienioną gwiazdą
Taka jaskrawa:
Patrz, organy u Fary, patrz, Twoje gniazdo,
Owdzie - patricjalne domy stare
Jak Pospolita-rzecz,
Bruki placów głuche i szare
I Zygmuntowy w chmurze miecz.

"Fortepian Szopena" C. K. Norwid

Osiemdziesiąt lat temu, 14 listopada, został odsłonięty w Łazienkach pomnik Chopina, autorstwa Wacława Szymanowskiego. Był pierwszym warszawskim pomnikiem wystawionym po odzyskaniu niepodległości.

Po wielu latach zabiegów 1 stycznia 1902 roku został powołany Komitet Budowy Pomnika Chopina w Warszawie. Pierwsza inicjatywa wyszła w 1876 roku od Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, ale ówczesne władze Polski porozbiorowej nawet nie chciały o tym słyszeć. Wszelkie społeczne inicjatywy były traktowane jako wroga demonstracja. W 50 rocznice śmierci Chopina nazwano jego nazwiskiem niewielką uliczkę dochodzaca do Al. Ujazdowskich i zaczęto od nowa myśleć o pomniku. W 1901 roku nadarzyła sie wreszcie okazja. W Petersburgu w teatrze dworskim wystepowała Polka, primadonna opery paryskiej Adelajda Bolska. Car się tak nią zachwycił, że chciał się czymś zrewanżować. Wtedy padła prośba o pozwolenie postawienia pomnika Chopina. Prośbę poparł mąż artystki, dobrze widziany na dworze, hr. Dienheim - Brochocki. Zaskoczony car zgodził się.

Rozpoczeła się zbiórka pieniędzy, lecz szła przez kilka lat bardzo wolno, poniewaz Komitet nie uzyskał zgody na ogłoszenie w prasie o zbiórce, więc datki praktycznie wpływały tylko od członków Komitetu i ich znajomych. Po rewolucji 1905 roku zmieniło się nastawienie władz i Komitet mógł zbierać pieniądze publicznie. Wcześniejszay zakaz ogłaszania się w prasie uniemożliwił zorganizowanie konkursu na pomnik. Miejsce postawienia ustalono w 1902 roku, miał to być plac Warecki, obecny Powstańców Warszawy. Lokalizację potem zmieniano wielokrotnie. W 1908 roku odbyło się zgromadzenie na temat miejsca ustawienia pomnika. Propozycje były różne: park Ujazdowski (u wylotu ulicy Chopina lub Alei Róż), plac Teatralny, Ogród Saski od strony Marszałkowskiej. Ostatecznie przyjęto plac Warecki mimo powszechnej krytyki tego rozwiązania. Plac był nieduży i nie dawał możliwości odpowiedniego wyeksponowania pomnika. pokaż powiększenie

W 1908 roku ogłoszono konkurs na pomnik Chopina. Przedstawione zostały warunki. Udział mogli brać tylko obywatele polscy. Pomnik miał być wykonany z brązu i granitu, koszt nie mogł przekraczać 60 tys. rubli. Nadesłano 66 prac. Konkursowi towarzyszyło wielkie zainteresowanie społeczeństwa i prasy. Pierwsza nagrodę otrzymali Wacław Szymanowski i Franciszek Mączyński, będący autorem architektonicznego opracowania pomnika. Szymanowski, wielki miłośnik muzyki Chopina, pierwszą rzeźbę wykonał jeszcze przed ogłoszeniem konkursu. W 1905 roku brał udział w wystawie Towarzystwa "Sztuka". Podobno nieformalnie rzeźba została zamówiona u niego w 1904 roku przez Komitet Budowy Pomnika. Maurycy Zamoyski, wiceprezes Komitetu miał zapewnić arystę, że jego praca zostanie przyjęta do realizacji.

Pomnik zebrał skrajnie odmienne oceny. Dla jednych był śmiały i nastrojowy, dla innych była to "nowela czułostkowa przelana w gips". Prasa nie żałowała sobie oszczerstw i złośliwości. Pretensje mieli też inni uczestnicy konkursu. Głównie o to, że wygrała nie nowa rzeźba, lecz kilka lat temu wystawiona. Uważali, że ocena nie była obiektywna, ponieważ jeszcze przed rozstrzygnięciem znany był autor. Jednym z wymogów było przedstawienie rzeźby w skali 1:10. Dostosowali sie do tego wszyscy oprócz Szymanowskiego. Jego rzeźba choćby z tego względu rzucała się w oczy, trudno więc mówić o bezstronnej ocenie.

Bardzo ostro pomnik krytykował "Goniec". Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powołało się na jedną z nieprzychylnych opinii i nie zatwierdziło projektu. Zdenerwowany Szymanowski wybrał się osobiście do Petersburga szukać wsparcia wpływowych osób i to mu się po wielu zabiegach udało. Car wydał zgodę.

W 1910 roku Komitet Budowy zawarł z artystą umowę na wykonanie rzeźby naturalnej wielkości. W 1914 roku zawarto umowę z paryskim odlewnikiem na odlanie.

W kraju Komitet zbierał pieniądze. Wielkim wysiłkiem i poświęceniem uskładano do 1912 roku 72 tys. rubli. Prasa już zaczęła zamieszczać informacje o rychłym postawieniu pomnika, ale niestety... w 1914 roku wybuchła wojna. Wobec szalejącej inflacji cała zebrała kwota stała się makulaturą. Komitet Budowy Pomnika przestał istnieć, model pomnika przepadł bez wieści a firma, która miała go odlewać - zbankrutowała.

W 1922 roku jeden z zagranicznych sędziów konkursu na pomnik, zaalarmowany przez Szymanowskiego, upomniał się o realizację. Dzięki uporowi artysty przywrócona została działalność Komitetu Budowy. 25 marca 1923 roku odbyło się zebranie przedstawicieli środowisk społecznych i artystycznych na którym postanowiono wznowić akcję na rzecz budowy pomnika. Stopniowo rozszerzano Komitet, z pierwszego były w nim tylko dwie osoby, pozostałe albo już nie żyły albo były w bardzo podesżłym wieku. Była w nim również pierwsza inicjatorka budowy pomnika Adelajda Brochocka. Ponownie zaczęto zbierać pieniądze, bardzo pomógł finansowo rząd. Odnaleziony model został wysłany do Paryza do odlewni. W kraju wybito okolicznościowe pamiątkowe medale. Znów wynikła sprawa ustawienia pomnika. Po wielu nieudanych lokalizacjach wybrano wreszcie dawny sad owocowy w Łazienkach. Pomnik został odsłonięty z wielką pompą, bo jednocześnie była to rocznica 25-lecia Filharmonii Narodowej. Tak więc od chwili pierwszych zabiegów wokół pomnika i jego ustawieniem upłynęło 25 lat.

W okresie II wojny światowej pomnik Chopina był pierwszym zniszczonym przez okupanta. Został wysadzony w powietrze 31 maja 1940 roku i wywieziony do Niemiec.

Po wojnie wyryto na opustoszałym cokole pomnika napis: Posąg Fryderyka Chopina zburzony i zagrabiony przez Niemców w dniu 31 maja 1940 roku odbuduje Naród". Odbyło się to na niewielkiej uroczystości 17 października 1946 roku.

Gdy zaczęto poważnie myśleć o pomniku, zaczęto szukać dla niego miejsca. Pierwszą lokalizacją był placyk w okolicy ulicy Kopernika, bowiem tam planowano stworzyć dzielnicę "Chopin". Potem postanowiono wykorzystac dawne miejsce w Łazienkach ale z nowym pomnikiem, na który rozpisano konkurs, rozstrzygnięty w 1951 roku. Realizowany miał byc rok później. Jednak podczas licznych dyskusji stwierdzono, że powinien wrócić dawny pomnik, związany z miastem. Mimo ogromnych powojennych trudnosci materałowych i wykonawczych w 1957 roku rozpoczęto odlewanie.

Pomnik został odsłonięty 11 maja 1958 roku. Tym razem jego forma nie budziła sprzeciwów, jak przed laty. Doceniono piękną secesyjną formę i sentymentalną, pełna ekspresji postać kompozytora.

wtorek, 14 listopada 2006
Pomnik Pracy czyli Obelisk Grochowski

Pomnik Pracy, zwany również Obeliskiem Grochowskim od nazwy ulicy na której stoi, jest drugim pomnikiem, wystawionym na placu publicznym. Pierwszym była Kolumna Zygmunta.

Pomnik Pracy został wystawiony na pamiątkę budowy Traktu Brzeskiego, bitej drogi z Warszawy do Brześcia. Zaczęto budować go w roku 1820 i zakończono w 1823. Pomnik powstał z inicjatywy Stanisława Staszica i został odsłonięty 21 maja 1825 roku. Pół roku później, 10 listopada, została odsłonięta w Brześciu kopia pomnika. Płaskorzeźby, które widzimy na pomniku, stanowią w sumie program gospodarczy, realizowany przez Staszica. Na odsłonięciu pomnika zgromadzili się przedstawiciele wszystkich grup społecznych ówczesnej Polski. Było również wielu współpracowników Stanisława Staszica, którzy w ten sposób uczcili jego 70-tą rocznicę urodzin. W czasie uroczystości przekazywania pomnika społeczeństwu umieszczono wewnątrz skrzynkę a w niej 10 pamiątkowych medali i 30 monet różnych państw z różnych okresów. Uroczystość została upamiętniona dla potomnych w specjalnym protokole spisanym tylko w jednym egzemplarzu i przekazanym do biblioteki Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk.
pokaż powiększenie

Obelisk został odlany w żelazie. Miał wysokość ówczesnych osiemnastu łokci polskich czyli około 14 metrów. Ustawiony został na podwyższeniu, na które się wchodziło dwoma stopniami. Wokół stały cztery słupki połączone łańcuchami w charakterze ogrodzenia. Od frontu na obelisku umieszczono dziewięć płaskorzeźb. Trzy przedstawiają widoki ważniejszych miast na trakcie czyli Warszawy, Siedlec i Brześcia. Między nimi jest sześć płyt reliefowych, pokazujących pracę robotników na poszczególnych etapach budowy drogi. Na froncie widać też datę ukończenia budowy szosy a po bokach powiększone obie strony dwóch medali wybitych w 1825 roku przez medaliera Mennicy Warszawskiej dla upamiętnienia tego wielkiego przedsięwzięcia. Na cokole i bokach obelisku są napisy po polsku i łacinie o zbudowaniu "nakładem narodowym w 1823 roku drogi bitej z kamienia z Warszawy do Brześcia długiej 178 staj". Były jeszcze na pomniku dwa medaliony z czasów Królestwa Polskiego ale usunięto je w 1918 roku, ponieważ przedstawiały carskiego orła z dwiema głowami a na jego piersiach był orzeł polski. Obelisk miał boki ciemnobrązowe, płaskorzeźby zaś kolor złoty.
pokaż powiększenie

Za wzór dla Pomnika Pracy został wzięty pomnik Legionów autorstwa S. Sierakowskiego. Modele płaskorzeźb na obelisku wykonał znany ówczesny rzeźbiarz Paweł Maliński. Jest pierwszym artystą, który w tak naturalny sposób pokazał człowieka pracy. Niektóre rzeźby gipsowe znajdują się w Muzeum Narodowym w Warszawie. Do 1939 roku stanowiły własność Uniwersytetu Warszawskiego.

Pomnik został odnowiony w roku 1896 przez firmę H. Zieleziński. W roku 1904 zarząd Warszawy przejął opiekę nad nim od gminy Kamionek i w otoczeniu na obszernym placu założył park. Północna jego część została zniszczona przy okazji budowy kina 1 Maja, które obecnie nie istnieje, jest w nim duży sklep. Podczas poszerzania ulicy Grochowskiej w latach 1962 - 1964 przesunięto pomnik na nowe miejsce. Obecnie stoi między Podskarbińską i Siennicką.

Ciekawe jest spojrzenie na ten pomnik przedstawione przez Rosjanina, Kiryła Sokoła. Pisze w książce "Rosyjska Warszawa", skierowanej do rosyjskiego czytelnika:
pokaż powiększenie

Po przyłączeniu Polski do Rosji rozpoczęto budowę drogi łączącej Warszawę ze starą rosyjską stolicą. Biegła ona przez Brześc Litewski, Bobrujsk, Małojarosławiec i Podolsk, i od południa wchodziła do Moskwy. Droga ta jest znana każdemu moskwianowi jako Warszawska. Część drogi biegnąca przez Królestwo Polskie - 178 wiorst do Brześcia Litewskiego - wybudował rząd polski. Wtedy to na początku drogi, w podmiejskiej wsi Grochów, wzniesiono dziewięciometrowy żelazny obelisk.(...) Pomnik bardzo dobrze obrazował polskie porządki czasów cara Aleksandra I - chociaż obelisk (jak i drogę) wybudowano w granicach Rosji i za rosyjskie pieniądze, nie było na nim żadnych rosyjskich napisów i informacji, że droga prowadzi do Moskwy. Sami Polacy nazywali szosę Brzeską, jej oficjalne nazwanie Moskiewska znikło w 1917 roku. A pomnik zachował się, można go obejrzeć na ulicy Grochowskiej obok przystanku Międzyborska.

niedziela, 05 listopada 2006
Herb Warszawy



Syreną w herbie swoim szczyci się Warszawa,
Z syreny jednej grobu Neapolu sława.
Coś więcej nad Neapol ma Warszawa przecie,
Warszawa miast królowa na sarmackim świecie:
Jedną bowiem Neapol syreną się szczyci,
I to martwą, o której coś tam grobie klici.
Warszawa swe zaszczyty z tylu żywych liczy
Syren, ile w swym panien obrębie dziedziczy.
"Na herb miasta Warszawy" Józef Epifani Minasowicz

Z herbem Warszawy, syreną jest związanych dużo legend i fantastycznych hipotez naukowych, natomiast Stefan Krzysztof Kuczyński w swojej książce "Herb Warszawy" pisze, że syrena wzięła się z dzieła Physiologusem, będącego opowieściami o zwierzętach realnych i legendarnych. W nim jest właśnie syrena, występująca często w sztuce romańskiej. Syreny występowały tam w dwóch postaciach - na wzór grecki jako półkobieta, półptak albo jako syreny morskie - półkobiety z rybim ogonem.

Syrena w całym okresie stołeczności Warszawy była jej najważniejszym symbolem, znakiem rozpoznawczym. Była, prawdopodobnie wycięta z blachy, na wieży ratusza na rynku Starego Miasta. Była również na wszystkich pieczęciach miasta i jego urzędów. Znajdowała się na wszystkich księgach miejskich i dokumentach.

Syrena była herbem miasta Starej Warszawy. Nowe Miasto pieczętowało się kobietą ze wspiętym na tylne nogi jednorożcem. Jurydyki posiadały też swoje herby. Natomiast, co ciekawe, Solec należący do Starego Miasta, pieczętował się syreną. Gdy Mariensztat został w 1781 roku właczony do Starego Miasta, również na pieczęciach miał syrenę.
Znajdowała się ona na kilku budynkach i miejscach publicznych. Była na rozebranej w 1817 roku Bramie Krakowskiej. Również na dwóch domach na Kanonii na pamiątkę dwóch słupów oznaczających granicę między gruntami miejskimi i cmentarzem kościoła św. Jana. Pojawiała się na różnych okolicznościowych dekoracjach. Syrena od 1788 roku występowała również obok probierza jako cecha miejska do oznaczania wyrobów złotniczych rzemieślników warszawskich.

Na skutek reform Sejmu Wielkiego, znoszącego jurydyki i włączającego tereny do miasta, syrena stała się herbem całego organizmu miejskiego.

Po trzecim rozbiorze Polski Warszawa znalazła się w zaborze pruskim, co spowodowało zmianę herbu. Przestawiał on na tarczy kreskowanej pionowo, czyli czerwonej, syrenę - półkobietę, półrybę, trzymająca w prawej ręce szablę, a w lewej dużą, owalną tarczę z orłem pruskim w koronie, z herbem i jabłkiem w szponach. Tarcza herbowa była przykryta królewską koroną pruską. Po bokach tarczy stali tzw. trzymacze, a wokół herbu biegł napis w języku niemieckim: KON:(iglich) PREUSS:(ischer) MAGISTRAT DER STADT WARSCHAU. Została oficjalnie zatwierdzona na mocy dekretu króla Fryderyka Wilhelma III z 1 listopada 1798 roku i obowiązywała do 1806 roku, zaś syrena z czasów Rzeczyspospolitej znalazła nowe zastosowanie: była używana do cechowania wyrobów tytoniowych i tabacznych jako gwarant doskonałej jakości.

pokaż powiększenie Pytasz, czemu miecz w jedną rękę, w drugą wziena
Tarczę herbowna miasta Warszawy Syrena?
Wiedzże, iż Sprawiedliwość, w jej ręce swe znaki
Złożywszy, z swym jej obraz mieć chciała jednaki.
Stąd wnieść łacno, co znaczą te w ręku znamiona:
Miecz karą winnych. Tarcza niewinnych obrona.
"Na tenże", Józef Epifani Minasowicz.

Natychmiast po ustąpieniu Prusaków w listopadzie 1806 roku Warszawa ich herb odrzuciła. Syrena nieco zmieniła charakter. Na tarczy w miejscu dawnego pruskiego pojawił się orzeł polski.

W Księstwie Warszawskim miasta straciły swoje herby na rzecz godła Księstwa. Podobnie stało się w Królestwie Polskim. Dekret z 11 października 1822 roku wprowadzał na pieczęcie miejskie godło Królestwa. Był nim dwugłowy orzeł rosyjski w koronie, z berłem i jabłkiem królewskim w szponach, z czerwoną tarczą czerwoną z białym orłem polskim na piersi.

Powstanie Listopadowe spowodowało odrzucenie dwugłowego orła. Już pierwszego dnia zaczęto zrywać ozdobione nim blachy i tablice z gmachów publicznych. Na jego miejscu pojawił się polski orzeł a potem też i pogoń litewska. Oficjalny wzór godła tak był opisany: "Na przedzielonej tarczy znajdował się ma Orzeł biały i Pogoń w czerwonym polu, ponad tarczą korona królewska, a w górnym polu napis: "Królestwo Polskie", w spodu zaś nazwisko władzy". Po upadku Powstania Listopadowego, Paskiewicz jako zasłużony w tłumieniu, otrzymał dla jednego z pól swego własnego herbu herb Warszawy, co było obelgą dla miasta. Herbowa syrena choć usunięta z oficjalnej symboliki miasta, pozostała znakiem lokalnym. Na pieczęciach instytucji występowała rzadko a jeśli już to na podrzędnych. Gdy Królestwo Polskie zostało podzielone na 5 guberni pojawiły się nadzieje na powrót syreny jako herbu miasta. Powstał nawet projekt, który wraz z innymi został wysłany do Petersburga do zatwierdzenia, ale nie otrzymano zgody na używanie syreny jako herbu miasta. Również w roku 1867 tej zgody Warszawa nie otrzymała. Dwa lata później na mocy ukazu cesarskiego do wszystkich urzedów został wprowadzony herb państwa rosyjskiego - czarny orzeł dwugłowy z wizerunkiem św. Jerzego na piersi (był to herb moskiewski) w otoczeniu rosyjskiego napisu. Syrena stała się mało istotnym urzędowym znakiem miasta ale jednocześnie mocno tkwiła w świadomości mieszkańców jako symbol Warszawy. pokaż powiększenie

W roku 1855 wzniesiony został pierwszy pomnik warszawskiej syreny. Twórcą był Konstanty Hegel. Pomnik stanął na sztucznej skale na rynku Starego Miasta. Został odlany w znanych zakładach odlewniczych Karola Mintera u zbiegu placu Wareckiego i Świętokrzyskiej. Pomnik ustawiony wśród staromiejskich straganów nie bardzo pasował, nie pomogła nawet zmiana cokołu i ozdobienie delfinami wyrzucającymi wodę. W 1928 roku w ramach upiększania Rynku został rozebrany i po rocznym składowaniu w magazynach został przeniesiony na ulice Solec 8 na teren klubu wioślarskego "Syrena" i usadowiony na cokole z piaskowca, pochodzącego z rozebranego soboru na placu Saskim. Syrena tam stała jeszcze po Powstaniu Warszawskim.

W 1905 roku powstał drugi pomnik warszawskiej syreny, stanął na balustradzie wiaduktu Markiewicza. Rzeźbę z piaskowca wykonał Jan Wojdyga.

I wojna światowa przyniosła Warszawie zmiany. Po odejściu Rosjan miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie i z tej okazji wybity został medal, który miał na rewersie również tarczę herbową z syreną. Prezydentem został książę Zdzisław Lubomirski, a utworzony polski Komitet Obywatelski syrenę warszawską podniósł do rangi symbolu miasta.

We wrześniu 1915 roku ogłoszony został konkurs na graficzne opracowanie projektu pieczęci z herbem miasta oraz na nagłówki do papierów urzędowych zarządu miejskiego i prezydenta. Konkurs cieszył się ogromnym powodzeniem. Wpłynęły 64 projekty pieczęci i 43 nagłówków. Pierwszą nagrodę na projekt pieczęci otrzymał artysta - malarz Stefan Norblin a nagłówków architekt K. Siciński. Oprócz prac nagrodzonych zakupiono kilka innych rysunków. Wszystkie projekty były wystawione do wglądu publicznego w siedzibie Stowarzyszenia Techników na Czackiego. Nagrodzone projekty nie zostały jednak zrealizowane ze względu na zbyt nowatorską formę i na pieczęcie trafiła zupełnie inna praca, autorstwa Zygmunta Szellera.

Z czasem zaczęto herb stylizować, najczęściej był spotykany z syreną z rozpuszczonymi włosami i podwójnie zakręconym ogonem. To spowodowało ogłoszenie nowego konkursu na herb w latach 1930 - 1933, za prezydentury Zygmunta Słomińskiego. Konkurs nie przyniósł żadnego rozwiązania. W tej sytuacji Zarząd Miejski wydał polecenie opracowania herbu inżynierowi architektowi S. Gądzikiewiczowi. Miała być wzorowana na malowidle Wojciecha Gersona, znajdującym się w Ratuszu. Sprawa jednak stanęła w miejscu, ponieważ zmienił się samorząd. Nowa komisja do sprawy herbu została powołana za czasów prezydentury Stefana Starzyńskiego, jednak niczego nie rozstrzygnęła i ostatecznie zaproszono do opracowania herbu dwóch artystów: Stefana Norblina i Szczęsnego Kwartę. Przyjęty został projekt Kwarty. Syrena miała mieć nad tarczą koronę, której pozbawiły jej władze rosyjskie. Nowy projekt spowodował wiele dyskusji i emocji, roztrząsano każdy szczegół herbu i wyglądu syreny. Dla jednych była za gruba w ogonie, dla innych za tęga w pasie, nawet powątpiewano w jej warszawskość, była za mało przystojna jak na warszawiankę. :-) Ostatecznie projekt zatwierdzono 31 stycznia 1938 roku. Wiosną 1939 roku powstał trzeci pomnik syreny, autorstwa Ludwiki Nitschowej.

W czasie okupacji syrena dalej była herbem Warszawy. Niemieccy publicyści na gwałt szukali germańskiego rodowodu syreny.

Oba pomniki syreny przetrwały okupację i front w 1945 roku. pokaż powiększenie

Po wojnie syrena uległa zmianie, zrezygnowano z korony. Ujednolicona została w 1946 roku a następnie w 1967. Ciekawostką jest rysunek syreny zrobiony przez Pabla Picasso w jednym z mieszkań na Kole. Otrzymała zamiast miecza młot - symbol pracy.

Pomnik Hegla po kilkunastoletnim pobycie na Powiślu w pobliżu Płyty Desantowej, wrócił na Starówkę. Ostatnim pomnikiem syreny jest Nike Mariana Koniecznego.

Na dwóch ostatnich ilustracjach są przedstawione: 1) medal przypominający zniszczenie mostu Poniatowskiego przez wychodzące wojska rosyjskie w 1915 roku i 2) gilosz kartki żywnościowej z okresu zima 1947 - wiosna 1948 rok (źr.: "Herb Warszawy" Stefan Kuczyński)