Zakładki:
......
.......
........
.........
Dekret warszawski
E-varsaviana
Fotoblogi i blogi warszawskie
Informatory
Komunikacja warszawska
Różne
Warszawa
Warszawa - z obiektywu forumowiczów
Warszawa przedwojenna
Warszawa wojenna
Wycieczki po Warszawie z przewodnikami
Żydzi Warszawy

blogi










site statistics


poniedziałek, 21 stycznia 2013
Ogród Krasińskich

warszawa

Ogród Krasińskich został założony w roku 1676 na powierzchni około 3.4 ha. Był w stylu barokowym i należał wówczas do Jana Krasińskiego. Główna aleja była przecięta trzema prostopadłymi. Część przy pałacu miała promieniście ułożone kwatery. Brama główna znajdowała się od strony Nalewek, a całość była otoczona żelaznym płotem. W drugiej połowie XVIII w. ogród został przekształcony wg proj. Jana Christiana Knackfusa i został udostępniony publiczności po tym jak Rzeczpospolita zakupiła go wraz z pałacem. W 1815 roku w narożniku Nalewek i Świętojerskiej został wybudowany piętrowy pawilon dla cukierni. Ogród w tym czasie miał wszystkie alejki prostopadłe i regularny kształt.

Zasadnicza zmiana wyglądu nastąpiła w latach 1891 – 1895. Franciszek Szanior proste alejki zastąpił łukowymi . Przy Nalewkach powstał staw z wysepką. Pawilon cukierni został przebudowany. Ogród był miejscem wypoczynku głównie zamieszkałej w pobliżu ludności żydowskiej. Chrześcijanie rzadko tu bywali.

Ogród wspomina Bernard Singer w książce „Moje Nalewki”. Autor jako dziecko chodził pod wieczór z mamą do kawiarni. Bardzo często stamtąd uciekał na plac zabaw dla dziewczynek żydowskich, gdzie panie „uczycielki” usiłowały je uczyć polskich piosenek. Ogród był wieczorem zamykany.
„Można było siedzieć jedynie na tarasie kawiarni, do której wchodziło się z ulicy Świętojerskiej. Cichy o tej porze ogród nabierał czaru. Dla gości kawiarnianych nie istniał ani letni zmierzch, ani czar zamilkłego ogrodu. Rodzice przyszłych ofiar egzaminów zamawiali dla swoich latorośli mleko z ciastkiem, dla siebie herbate z cytryną i zagłębiali się w rozmowę o tym, co ich w tej chwili najbardziej nękało: o trudnościach dostania się do szkoły. (…) Gdy do ogrodu przychodził ojciec, temat rozmów zmieniał się. Mówiono, zazwyczaj po żydowsku, o wekslach, kupcach, bankructwach; kawiarnia przeistaczała się wtedy w instytucję wspólnego wzdychania nad złymi interesami”

W czasie okupacji ogród był poza gettem, choć przy jego granicy. W czasie Powstania Warszawskiego został bardzo zniszczony. pokaż powiększenie

Po wojnie został powiększony o teren zajmowany przed wojną przez ulice dzielnicy żydowskiej. Na północy została przyłączona część ulicy Świętojerskiej oraz fragmenty Nalewek i tyły posesji ulicy Długiej. Ogród zajmuje teraz około 10 ha.

Do dzisiejszych czasów w historycznej części ogrodu przetrwał zarys łukowych alejek zaprojektowanych przez Szaniora. Przy pałacu istnieje gazon oraz fontanna z kolistym basenem. Jest tez staw i wysepka oraz górka od strony Nalewek (ob. Bohaterów Ghetta). Z elementów małej architektury zachowały się filary bramy od strony Nalewek. Sama brama wraz z ogrodzeniem i furtką została zniszczona w 1945 roku. Przy pałacu, jak wspomniałam, jest fontanna z 1895 roku. Była w 1991 roku odrestaurowana. Na kolumience stoi pijka z 1936 roku, ufundowana w rocznicę powstania wodociągów miejskich. Od strony placu Krasińskich stoją dwie studnie żeliwne z 1824 roku, zaprojektowane przez Aignera.

Jarosław Zieliński w „Atlasie dawnej architektury ulic i placów Warszawy”, t.8 pisze, że rośnie ok. 35 drzew ponad stuletnich a kilkadziesiąt ma od 60 do stu lat. Czasy Szaniora pamiętają jeszcze: miłorząb japoński, orzech czarmy, leszczyna turecka i skrzydłoorzech kaukaski. pokaż powiększenie

Zarząd Terenów Publicznych postanowił odsłonić w historycznej części ogrodu osie Szaniora. Zaczął od wycinki. Pod piłę poszło ponad 300 drzew, czyli 1/3 całego drzewostanu. Wycięte zostały również drzewa o średnicy dochodzącej do półtora metra. Wbrew temu co twierdzi dyrektor ZTP wycinka nastąpiła nie tylko w części historycznej ale i poza nią. Wycięte zostały zdrowe, duże drzewa dające cień. Oprócz topól również kilkadziesiąt lip i wiązów. W zamian ma być posadzonych 91 drzew: 9 kasztanowców, 14 magnolii, dwa platany, jabłonie ozdobne, 13 sztuk drzew iglastych, wiśnia, lipy i klony pospolite. Tyle tylko, ze zanim one urosną upłyną dziesiątki lat.
Rzez_w_zabytkowym_ogrodzie

Dawno nie było wśród warszawiaków tak pospolitego ruszenia w obronie zieleni. W „Stołecznej” zamieszczono list zbulwersowanego czytelnika.
Park_bez_drzew_to_chora_idea

Aktor Olgierd Łukaszewicz zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Urzędnicy odpowiedzieli na zarzuty i zapewnili, że wszystkie decyzje były poprzedzone wytycznymi konserwatorskimi, opiniami architektów krajobrazu, specjalistów od zabytkowych założeń parkowych, a także skonsultowane z mieszkańcami ale przyznali, że sama wycinka konsultacjom nie podlegała
Urzednicy-odpowiadaja-aktorowi

Gdy warszawiacy się oburzyli, ZTP ogrodził cały ogród płotem, żeby nikt nie przeszkadzał w wyrywaniu ogromnych karp drzew. Wczoraj ludzie, którzy się skrzyknęli na FB, część ogrodzenia przesunęli. Przyszli z dendrologami. pokaż powiększenie

W czwartek w siedzibie Agory o godz. 18 ma być dyskusja na temat wycinki i przebudowy ogrodu Krasińskich. W dyskusji udział wezmą burmistrz Śródmieścia i dyrektorka ZTP.

Przez kilkadziesiąt lat nic sie tu nie działo. Teraz ZTP dostał 15 mln na odnowienie ogrodu. Szkoda tylko, ze zaczął od radykalnego przerzedzania. To jest praca, którą powinno się rozłożyć na lata.

Literatura: "Atlas dawnej architektury ulic i placów Warszawy" Jarosław Zieliński
"Moje Nalewki" Bernard Singer