blogi










site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
warszawa



Sierpniowych dni poległą chwałę
Jakże zapomnieć i jak przeżyć
Miłością wielką swych żołnierzy
spłonęło miasto me wspaniałe...

Została tylko cisza pusta,
dymiący, straszny miasta szkielet -
I dom nasz także legł w popiele,
dom, gdzie dawałaś mi swe usta...

Widzę, rząd grobów na chodnikach
i zwisy murów, które runą,
gwiazdy drgające ciemną łuną,
a Ty o groby sie potykasz,
Zbigniew Jasiński "Poprzez druty"




Powstania w Warszawie miało nie być. Ze względu na przewidywane zniszczenia i w celu zaoszczędzenia cierpień ludności cywilnej walki w dużych miastach miały być prowadzone tylko wtedy, gdyby wybuchło powstanie powszechne. Plan operacji „Burza” przewidywał powstania lokalne ale w marcu 1944 roku gen. Bór – Komorowski wyłączył Warszawę z akcji „Burza”. Oddziałom warszawskim zalecano jedynie ochronę ludności cywilnej, gdyby Niemcy zaczęli się ewakuować.

Broń, otrzymywana ze zrzutów brytyjskich i tajnie wyprodukowana w kraju, była przesyłana do okręgów po wschodniej stronie Wisły, gdzie były wykonywane głównie zadania akcji „Burza”. Warszawa z tego nie dostawała prawie nic. Jeszcze na 14 dni przed wybuchem powstania broń n dalej była kierowana w tamte strony. Decyzja wyłączenia Warszawy z „Burzy” bardzo ogołociła tajne arsenały warszawskie.

14 lipca gen Bór – Komorowski meldował Londynowi, że w obecnej sytuacji "powstanie nie ma widoków powodzenia” nawet gdyby AK została zasilona w broń. W ciągu tygodnia jednak zmienił zdanie i już 21 lipca ocenił, że Warszawa powinna być oswobodzona polskimi rękami na moment przed wejściem Rosjan. Nie wiadomo co go skłoniło do zmiany decyzji. Są przypuszczenia, że w sztabie AK była wpływowa grupa oficerów, którzy dążyli do wybuchu powstania w Warszawie. W 1951 roku gen Bór – Komorowski mówił, że z projektem walki o Warszawę wystąpił gen. Okulicki.

Przy podejmowaniu pierwszych decyzji o powstaniu nie brano w ogóle pod uwagę niepowodzenia walki. Sztab AK był pewny zwycięstwa. Nie przewidywano żadnych działań na wypadek przeciągających się walk lub przegranej. Osoby mające jakiekolwiek wątpliwości były traktowane jako defetyści.

pokaż powiększenie 22 lipca odbyła się odprawa ścisłego sztabu dowódcy AK, na której ustalono, że powstanie wybuchnie, nie znany był jeszcze tylko termin. Postanowiono również zbierać się codziennie o 10 rano. Wszyscy w sztabie byli za walką ale większość widziała ją jako raczej działalność policyjną, chroniąca ludność cywilną i miasto przed oddziałami maruderów a nie toczenie wielkiej bitwy. Tak opisywał to płk. Bokszczanin już po wojnie. Natomiast Bór twierdził, że jedynym przeciwnikiem powstania był właśnie płk. Bokszczanin, który Rosjanom nie ufał i nie wierzył w powodzenia walki, zaś płk. Pluta – Czachowski nie był zdecydowany.

W tym czasie wśród Niemców w Warszawie szerzyła się panika, która osiagnęła szczyt w dniach 23 – 24 lipca i trwała aż do 27 lipca. Prawdopodobnie z tego powodu 24 lipca płk. Chruściel złożył na odprawie sztabu wniosek o przygotowania do walk w stolicy ale gen. Bór – Komorowski ten wniosek odrzucił. Na tej samej odprawie podobno gen. Okulicki i płk Rzepecki naciskali na Bora aby ustalił termin wybuchu.

25 lipca została wysłana do Londynu depesza, że Warszawa jest gotowa do walki. Tymczasem sytuacja się już zmieniała, bo Niemcy gwałtownie odtwarzali swoją 9 armię do obrony Warszawy. Już wiadomo też było, że 22 lipca powstał PKWN, który wydał swój Manifest a 23 lipca Armia Czerwona była już w Lublinie.

pokaż powiększenie 26 lipca odbyła się walna odprawa KG AK z zaproszonym delegatem rządu. Gen. Pełczyński przedstawił ocenę położenia, podkreślając, że nie ma jeszcze danych do podjęcia walki ale jednocześnie zalecając trwania w gotowości. Wszyscy zebrani zgodzili się z tym, ze względy polityczne nakazują podjęcie walki, ale nie mogli się porozumieć w sprawie terminu. Była propozycja aby terminem był moment, gdy Rosjanie zaczynają forsować mosty. Płk. Chruściel przedstawił stan uzbrojenia. Był on mizerny. Dziś trudno ustalić dokładnie, ile tej broni było w lipcu 1944 roku. W spisie z 29 lutego oddziały AK w Warszawie miały na stanie: 20 ckm, 98 rkm, 604 pm, 1386 kb, 2665 pistoletów, 2 armatki przeciwpancerne, 2 piaty, 12 kb przeciwpancernych, 50100 granatów i 5000 butelek zapalających. Brakowało też amunicji. 1 sierpnia 1944 roku wg Aleksandra Skarżyńskiego w całym Okręgu Warszawskim, razem z Pragą, powiatem i oddziałami dyspozycyjnymi KG odziały AK miały 39 ckm, 1 km, 130 rkm, 608 pm, 2410 kb, 2818 pistoletów, 21 piatów, 4 moździerze i 36429 granatów. Liczby te wskazują, jak mizerne było uzbrojenie żołnierzy AK z Warszawy. Wg „Montera” miały mu wystarczyć na walkę przez dwa, trzy dni i na obronę przez dwa tygodnie.

28 lipca zgodnie z rozkazem zaczęła się mobilizacja oddziałów AK. W lokalach konspiracyjnych zebrało się 80% żołnierzy, którzy w nich spędzili noc z 28 na 29 lipca. Rano alarm został odwołany i akowcy się rozeszli. W tym samym czasie Stalin nakazał marszałkowi Rokossowskiemu zająć Pragę.

29 lipca ponownie zebrał się sztab AK. Ustalono godzinę wybuchu powstania na 17 choć żołnierze AK byli ćwiczeni do walk w nocy. Tego samego dnia radio Moskwa nadało komunikat, nawołujący do walki z Niemcami. Następnego dnia radiostacja ZPP „Kościuszko” kilkakrotnie nadawała podobne wezwanie.

pokaż powiększenie 30 lipca po południu przybył emisariusz z Londynu, Jan Nowak – Jeziorański. Powiedział, że Polska będzie okupowana przez Armię Czerwoną i że nie ma co liczyć na zrzuty broni i ani na Brygadę Spadochronową. Wczesnym popołudniem 31 lipca odbyło się posiedzenie z dowódcą AK, na którym postanowiono spotkać się 1 sierpnia około godziny 15 czyli nie liczono się z wybuchem powstania 1 sierpnia. Jednak na odprawę o godzinie 17 przyszedł płk. Chruściel i powiedział, że czołgi sowieckie są już pod Pragą i że walkę należy podjąć niezwłocznie. Gen. Bór – Komorowski po naradzie wydał rozkaz rozpoczęcia walk następnego dnia o godz. 17 Było to około godziny 18-tej. Wkrótce po tym dowódca AK dowiedział się,że właśnie rozpoczęło się niemieckie przeciwnatarcie ale rozkazu już cofnąć nie mógł. Była to nieszczęśliwa decyzja, podjęta za późno. Od godziny 20 w Warszawie obowiązywała godzina policyjna. Rozkaz o rozpoczęciu powstania dotarł do adresatów następnego dnia a do niektórych w ogóle nie dotarł.

Rzucone hasło. Poszli żołnierze...
Sierpniowym słońcem lśnią pistolety,
matki żarliwie szepcza pacierze:
...może zza Wisły ruszą Sowiety?...

Poszli zołnierze dzielni i młodzi
bez karabinów, bez karabinów,
a przeciw czołgom - tylko benzyna.

- Żywiej klakierzy! Klaskać na podziw!
W oczach im płonie zapał bezmierny,
bo karabiny sami zdobedą.

Przeciw dywizjom poszli pancernym
i to w historii liczyć im będą:
warci, by łatwy przeslac im podziw
i obietnicę: "Pomoc nadchodzi"...
Zbigniew Jasiński "Pieśn o powstaniu"

Pisałam na podstawie książki Jana M. Ciechanowskiego "Powstanie Warszawskie"
czwartek, 01 sierpnia 2013, eela

Polecane wpisy

  • Warszawa 1935

    W tę jedną godzinę przed świtem, Gdy w sennej martwocie trwasz, Odkrywam zasnutą błękitem Twą młodą, Warszawo, twarz. Dzwoni samotny mój krok, Gdy idę w tę noc

  • Barwy ruin - wystawa w DSH

    Znowu Warszawa. Ta planeta, Która świeciła mi przed laty Czerwonym ogniem nad lotniskiem, Znów świeci mi na niebie ciemnym, Ale dziś inna, ale nie ta, (...) Sew

  • Moje miejsce na Muranowie - akcja zbierania zdjęć

    Otrzymałam informację o akcji zbierania zdjęć powojennego Muranowa, zwłaszcza z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Na pewno w wielu domach znajdują się fot

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
zbyszekkiecka
2013/11/13 19:15:51
Dobrze, że kultywują pamięć o historii powstania - to ważne.
-
iksbox
2013/12/05 04:09:16
bardzo ciekawy artykuł
-
Gość: marony, *.static.ip.netia.com.pl
2015/02/27 09:46:29
W tym roku będzie 71 rocznica Powstania Warszawskiego, o tym trzeba pamiętać!
-
Gość: Stolica Lokalnie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/08/01 23:08:22
Ogłoszenia Warszawa