blogi










site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
Wystawa "Budujemy nowy dom"

warszawa



Gdy po pracy z Pragi wracam pieszo,
mijam domów nowy rząd
i nad brzegiem staję, by nie spiesząc
na stolicę popatrzeć stąd.
Bo tam Stare Miasto podnosi się już,
różowy Mariensztat
uśmiecha się tuż...
Na prawo most, na lewo most,
a dołem Wisła płynie,
tu rośnie dom, tam rośnie dom
z godziny na godzinę.
A po Wiśle kajaki pływają,
robotnicy po pracy śpiewają.
Wciąż większy gwar, wciąż więcej nas
w Warszawie, najmilszym z miast
"Na prawo most, na lewo most" Helena Kołaczkowska




W DSH jest wystawa "Budujemy nowy dom" poświęcona odbudowie Warszawy w pierwszym okresie, w latach 1945 - 1952 z komentarzem Jerzego S. Majewskiego i Tomasza Markiewicza. Fotografie, z których część jest pokazywana pierwszy raz, zostały zrobione przez, między innymi, Karola Pęcherskiego, Zbyszka Siemaszkę, Zdzisława Wdowinskiego.

Odbudowa Warszawy jest oceniana niejednoznacznie. Z jednej strony była wyrazem nieprawdopodobnej determinacji warszawiaków i rządu, z drugiej robiono wiele aby odbudowywane miasto nie przypominało za bardzo przedwojennej, kapitalistycznej Warszawy. Wpływ miały i warunki polityczne, i poglądy części decydentów z BOS z przedwojennej grupy Praesens, zapatrzonych bezkrytycznie w wizje Le Corbusiera. Chcieli wybudować nowe miasto wg założeń Karty Ateńskiej Z kolei względy polityczne prowadziły do wyburzania kamienic, aby przedwojenni "kamienicznicy" nie mieli do czego wracać, zwłaszcza w Śródmieściu. O ile było oczywiste, że nie warto odbudowywać ciemnych podwórek studni, gdzie nigdy nie docierało słońce, o tyle burzenie wszystkiego jak leci było celowym wandalizmem. Odbudowa była ograniczona również możliwościami materiałowymi i technicznymi. pokaż powiększenie

Pomysły na odbudowę Warszawy mieli wszyscy. Między innymi działacz samorządowy Ludwik Gościński. Proponował taki wygląd miasta:
Kilkanaście ulic głównych, biegnących równolegle do Wisły, połączonych ulicami bocznymi. W odległości przynajmniej 20 m od ulicy wznoszą się stupiętrowe gmachy(...)
600 gmachów, mogących pomieścić 2 miliony ludzi, wznosi się wzdłuż 10 - 15 ulic 10-kilometrowej długości. Ulice biegną równolegle do Wisły z jednej i drugiej strony rzeki.
Poza sklepami żywnosciowymi i drogeriami, które znajdują się w każdym gmachu mieszkalnym, istnieją tylko domy towarowe z uniwersalnym zaopatrzeniem, rozmieszczone przy ulicach zamieszkałych. Hurtownie zajmuja osobną dzielnicę handlową. Fabryki oraz koszary znajdują się poza obrębem dzielnic zamieszkałych, fabryki po prawym brzegu rzeki, aby przeważający u nas wiatr zachodni nie nanosił do miasta dymu i kurzu fabrycznego
pokaż powiększenie

Były dyskusje nad sensem odbudowy zabytków. Stare Miasto zostało odbudowane dzięki nieustępliwości Jana Zachwatowicza. Jest na liście liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO od 30 lat.

BOS sporządzało bardzo dokładne dokumentacje stojących kamienic. Dzięki niemu wiemy w jakim stanie była Warszawa i poszczególne domy. Wiosną tego roku archiwum BOS zostało wpisane na listę "Pamięć Świata" zawierającą najcenniejszych zbiory dokumentacyjne ludzkości.

Na wystawie możemy zobaczyć pojedyńcze arkusze oceny stanu technicznego kamienic. Bardzo ciekawe są te zapisy. Zdjęcia z kolei pokazują migawki jak było odbudowywane miasto i jak wygladało zaraz po zakończeniu wojny. Jest pierwszy raz chyba pokazana rozległa panorama terenu, na którym powstaje Pałac Kultury. Jeszcze widać kamienice, które wkrótce zostaną wyburzone.

Wystawa jest dostępna do października. Warto zobaczyć, bo niektóre zdjęcia są unikatowe.

Literatura: "Zbudować Warszawę piękną" praca zbiorowa, wyd. TRIO

niedziela, 31 lipca 2011, eela

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: