blogi









site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
Gazownia na Czystem

warszawa Gdy się jedzie pociągiem od zachodu widać w dali, tuż przed Dworcem Zachodnim, dwie tajemnicze ceglane rotundy. To dawne XIX-wieczne zbiorniki na gaz. Gazownia na Czystem była drugą gazownią warszawską i została wybudowana w 1888 roku na wielkich, pustych wówczas terenach. Walorem tego pustkowia była bliskość torów kolejowych. Od strony obecnej ulicy Prądzyńskiego postawiono ogromne zbiorniki. Początkowo był tylko jeden, wówczas dwukondygnacyjny. W 1900 roku wybudowano drugi. Przed 1914 rokiem starszy zbiornik został podwyższony o dwie kondygnacje.

Gazownia przestała produkować gaz w 1978 roku. Istniejące rotundy to tylko obudowy dawnych zbiorników. Jeszcze w latach 70-tych metalowe wnętrza zostały pocięte i wywiezione. Rotundy są bardzo cennymi zabytkami architektury przemysłowej. Od lat stały i niszczały.

W latach 90-tych zamierzano w podziemiach jednej z rotund utworzyć Muzeum Powstania Warszawskiego. Góra, wg projektu Andrzeja Wajdy, miała być przeznaczona na panoramę Powstania Warszawskiego. Jednakże nic z tego nie wyszło. W 1995 roku rotundy wraz z terenem kupił od fundacji „Wystawa Warszawa Walczy 1939 – 1945” Marcin Biernacki, właściciel wolskiej firmy Juma. Fundacja z kolei otrzymała zbiorniki od ówczesnego prezydenta Warszawy, Marcina Święcickiego. Do 2006 roku nic się tutaj nie działo, obiekty niszczały, choć od początku była mowa o tym, że będą w nich mieszkania.
pokaż powiększenie

Muzeum PW powstało na Przyokopowej. Gdy Andrzej Wajda ponownie wystąpił z projektem panoramy, po raz drugi musiał zrezygnować. Bez wsparcia finansowego od strony miasta nie miał szans na realizację, a miasto nie mogło pompować pieniędzy w budynek, będący prywatną własnością. Marcin Biernacki decydował się jedynie na użyczenie zbiornika.

Obecnie sytuacja się wyklarowała, ma ruszyć budowa. W jednym zbiorniku mają być lofty, w drugim luksusowy hotel. Istnieją również fundamenty po trzecim zbiorniku, który nie ocalał. Tu właściciel zamierza wybudować biura. Budynek by miał 51.5 m wysokości. Cały kompleks, razem z parkingami, zająłby dwa hektary. Juma ma projekt, przygotowany przez belgijską pracownię Conix Architects, i pieniądze na rozpoczęcie inwestycji.

Firma otrzymała warunki zabudowy, ale nie jest zadowolona z ograniczeń. Stołeczna konserwator, pani Nekanda – Trepka zażądała, aby trzeci budynek był rotundą o zwężającej się górze. Twierdzi, że dostała projekt z okrągłym biurowcem. W dawnych materiałach sprzed kilku lat faktycznie jest tutaj trzecia rotunda. W obecnym projekcie budynek jest prostokątną bryłą. Właściciel jest tym bardziej zdziwiony, że pozwolono mu, o zgrozo, zmienić elewację rotund, choć on tego oczywiście nie zamierza robić. Choć pani konserwator przeszkadza kształt trzeciego budynku, nie zawahała się jednak przed wydaniem zgody na postawienie tu stacji benzynowej choć cały teren jest przecież wpisany do rejestru zabytków. Akurat na stację będzie wychodzić połowa okien luksusowego hotelu.
pokaż powiększenie

Mnie się dziwaczny, prostokątny budynek nie podoba, bardziej pasuje rotunda.

Na razie istnieje spór między inwestorem i panią konserwator. W przypadku dojścia do ugody projekt budowlany będzie trwać około dwóch lat.

Tak więc mamy ostatnia chwilę na porobienie historycznych zdjęć.

poniedziałek, 14 grudnia 2009, eela

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/15 23:01:51
Jak mi się wydaje, dzwony zbiorników i inne urządzenia techniczne pocięli dopiero byli powstańcy. Złom zaś sprzedali bo "piniążków" mało było na wystawienie ruinki wewnątrz. Mówiąc złośliwie, umknęła im ta sprawa podczas powstania i nadarzyła się okazja do dokończenia dzieła niszczenia Warszawy. Ciekaw jestem co też się stało ze środkami ze sprzedaży obiektów. Czyżby zasiliły chudą kiesę prezesa?
-
2009/12/16 12:19:43
oj, faktycznie - ten prostokątny to jakieś dziwactwo - nie pasuje ani do zbiorników ani do zabudowy gazowni na tyłach. Za to rozbawił mnie ten zielony skwerek z placem zabaw na starszym rysunku... Toż to środek Prądzyńskiego :-)
-
2009/12/16 17:55:22
@scibor3
Tak, masz rację, teraz mi się zaczęło cos przypominać. Muszę poszukać dokladniejszej informacji.
-
Gość: Stary Trampek, afbw245.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/17 21:39:42
W Wiedniu była analogiczna sprawa z gazownią. Jakby kogoś to interesowało: pl.wikipedia.org/wiki/Gasometr