blogi










site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
Pole Mokotowskie

warszawa "A na zakonczenie wspomnimy o POLU WYŚCIGOWYM, położonem tuż za rogatkami Mokotowskimi, a zwykle służącem za miejsce manewrów wojskowych. Podczas bytności NPana tutaj się odbywają rewje. Na polu wyścigów znajdują się odpowiednie galerje i trybuny. Dodamy tu, że wyścigi konne w Warszawie, odbywające się w Czerwcu podczas wełnianego jarmarku, odznaczają się niezwykłą świetnością. Tłumy zalegają wówczas pola, mnóstwo karet i powozów wyjeżdza na pole mokotowskie - a nawet, wzorem francuskich i angielskich wyścigów, stają u nas grube zakłady... Na wyścigach bywa cały świat.

"Przewodnik po Warszawie wydany staraniem Wielkiego Hotelu Europejskiego w czterech językach", 1881 r. Wiktor Gomulicki.

Od pewnego czasu dość głośno jest o Polu Mokotowskim w związku z rozmaitymi atakami na jego integralność. Jedyny w tej części gęsto zabudowanego miasta pusty, ogromny teren budzi u potencjalnych inwestorów niezdrowe pomysły na zabudowę.

Historia Pola Mokotowskiego datuje się od roku 1820. Wówczas były to odległe wiejskie tereny a Polska pod zaborami. Władzom carskim był potrzebny plac do musztrowania wojska. Zabrały zatem chłopom z Nowej Wsi 106 ha gruntów i przeznaczyły na pole ćwiczeń dla kawalerii, któremu nadały nazwę Mokotowskiego Pola Wojennego. Na części Pola, w pobliżu rogatek mokotowskich (na dzisiejszym pl. Unii Lubelskiej), wybudowane zostały baraki dla żołnierzy. Od strony zachodniej znajdowały się sady, ogrody i pola ze zbożem. Północna część była bagnista, polowano tu na dzikie ptactwo. Trudno to teraz sobie wyobrazić. :-)

Istotne zmiany nastąpiły w 1841 roku. Rada Administracyjna Królestwa Polskiego wydała decyzję o urządzeniu tutaj pola wyścigowego Towarzystwa Wyścigów Konnych. Pierwsze wyścigi odbyły się już w czerwcu 1841 roku. Tor znajdował się w głębi Pola na osi obecnej al. Niepodległości, mniej więcej w tym miejscu, gdzie teraz stoi gmach GUS. Teren nie był ogrodzony. Jedynie dookoła były powbijane paliki a na nich naciągnięty sznur. Józef Galewski wspomina w swojej książce, że aby gapie za darmo nie oglądali wyścigów, wzdłuz toru jeździli konni kozacy i odpędzali ciekawskich. Miejsca wewnątrz toru były płatne a bezpłatne na zewnątrz. pokaż powiększenie

Tak opisuje wyjazdy na wyścigi Janina Siwkowska:
Więc wszystkiemi ulicami ku Wyścigom - tak pojazdami jako i pieszo - płeć brzydka i Płeć Piękna śpieszy, wyścigi nieledwie w całem mieście czyniąc, by bieg podwójny, początkowy, na błoniu ujrzeć. Koczobryki, kocze, nowe dorożki warszawskie i omnibusy czworokątne (po kop. sr. 30 od osoby) - mkną jak strzała, a z pieszych ten i ów dla zwilgocenia gardła jeszcze tu i ówdzie na szklaneczkę gazowej oranżady do cukierni po drodze wstąpi. (...)

A przy rogatkach Mokotowskich ruch i gwar nie do opisania, bowiem 6 godzina już na karku i pośpiech zalecany, a tu przybyłym pojazdom opłatę kopytkowego uiścić trzeba, a potem jeszcze w bilety zaopatrzyć się należy, bowiem przepisy o wynikających z rozmaitych niedbałości przewinieniach - nieprzyjemności li same przewidują.

Ale oto już 6 punktualnie. Orkiestry zagrzmiały marszem powitalnym. Osoby idące do galerji wegług 3ch kolorów flag, którym bilety przez nie posiadane kolorem odpowiadają - zajmują swe miejsca. Powiewają we wzajemnych ukłonach wysokie, jasne i tabaczkowe kapelusze panów; różnobarwne parasoliki pań, niby ogromne motyle, unoszą się nad główkami strojnemi w kapotki, tak pełne kwiatów, jako to róż polnych, gladiolusów i ... kaktusów - że słomki ryżowej nic już nie widać, a kapotki owe śmiele ogrodami zwać się winny.
W 1880 roku powstał totalizator. Był drogi, jeden bilet kosztował 10 rubli, więc nie był dostępny dla każdego. pokaż powiększenie

Wśród publiczności przeważali ludzie zamożni o znanych nazwiskach – Lubomirscy, Radziwiłłowie, Potoccy i wielu innych. Eleganckie towarzystwo dojeżdżało na wyścigi powozami. Odbywały się tu prawdziwe rewie mody. Panie pokazywały się w sukniach od Hersego a nawet sprowadzanych z Paryża, panowie początkowo paradowali w surdutach a potem, gdy moda się zmieniła – w żakietach, spodniach sztuczkowych i oczywiście cylindrach.

W 1887 roku tor został przeniesiony bliżej miasta i ciągnął się wzdłuż Polnej od placu Unii do placu Politechniki. Polna była wówczas piaszczystą drogą, biegnącą obok resztek okopów Lubomirskiego. Budynki TWK długo były prowizoryczne. Nowe trybuny powstały dopiero w 1895 roku.

Na części Pola odbywały się rozmaite atrakcje dla warszawiaków: loty balonem, pokazy linoskoczków.

W 1892 roku na Wielkanoc zabawy ludowe z placu Ujazdowskiego zostały przeniesione na Pole. Warszawiacy byli bardzo niezadowoleni, że muszą po rozrywkę jechać daleko za miasto, aż pod wieś Mokotów. Okolice były uznawane za odludne a Pole traktowane jako pastwisko dla krów. Bolesław Prus temu mało popularnemu w mieście wydarzeniu poświęcił jeden z felietonów. Pole mu się nie podobało. Zwracał uwagę na cuchnący rów otaczający Pole, pełną kurzu drogę prowadzącą doń. Radził, aby plac zabaw obserwować z okolic rogatek mokotowskich. Stało na nim 30 huśtawek do bujania, młyn diabelski, kilkanaście karuzeli oraz dwa maszty wysmarowane szarym mydłem, na które zgodnie z dotychczasową tradycją wielkanocną wspinali się śmiałkowie aby odebrać nagrody. Tego roku nagrodami były: butelka wina za 40 kopiejek, garnitur z Pociejowa i zegarek. pokaż powiększenie

W 1898 roku znany wówczas ogrodnik Walerian Kronenberg założył na terenie wyścigów ogród spacerowy. Główna brama ogrodu znajdowała się u wylotu ulicy Kaliksta, obecnie Śniadeckich. Od strony Politechniki i niezabudowanej dziś i wówczas strony Polnej znajdowały się już szczelne drewniane płoty. Parkan był tylko od strony miasta. Od strony wschodniej czyli Rakowca był albo żywopłot albo zwykłe opłotki. Tędy przedostawali się ci, których nie było stać na bilety i młodzież, której oficjalnie nie wolno było chodzić na wyścigi.

Wyścigi konne były bardzo popularne we wszystkich warstwach społecznych Warszawy. Można powiedzieć, że łączyły wszystkich – rozrywek w tamtych czasach nie było wiele. Derby i Wielka Nagroda Warszawska, podobnie jak i dziś, ściągały tłumy warszawiaków żądnych wrażeń. Pierwszy wyścig po odzyskaniu przez Polskę niepodległości odbył się w 1919 roku. W latach 1917 i 18 wyścigi odbywały się w Odessie, bo tam trafiła część naszych koni i personel wyścigów po odejściu Rosjan w 1915 roku.

Około 1910 roku na Polu Mokotowskim powstało lotnisko sportowe. W 1922 roku utworzona została polska linia lotnicza, która w 1924 roku przyjęła nazwę PLL ”LOT”. Wejście na lotnisko znajdowało się od strony ulicy Topolowej. W latach 30-tych odbywały się tutaj międzynarodowe zawody lotnicze i konkurs balonów o puchar Gordona Bennetta. W 1935 roku lotnisko przeniosło się na Okęcie. Wtedy utworzona została aleja Niepodległości, przecinająca Pole Mokotowskie na pół. W 1929 roku został ogłoszony pierwszy konkurs na Świątynię Opatrzności, która miała stanąć na Polu Mokotowskim w podziękowaniu za odzyskanie niepodległości. Miała być w tym miejscu, gdzie się znajdują baseny na "Skrze". Pole Mokotowskie miało się stać Polem Marsowym. Z jednej strony Pole miało być korytarzem powietrznym dla Warszawy, z drugiej miejscem życia zbiorowego. Tu miały odbywać się ważne uroczystości. Pole w przyszłości miało się stać wizytówką stolicy w związku z budową dzielnicy marszałka Piłsudskiego. pokaż powiększenie

W 1939 roku wyścigi konne przeniosły się na Służewiec a Pole zaczęto porządkować, likwidując pozostałe zabudowania.

Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego tak wyglądało otoczenie Pola Mokotowskiego wg strony Herdera

Po wojnie obszar Pola Mokotowskiego coraz bardziej się zmniejszał. Początkowo miał wynosić 160 ha, jednak w chwili obecnej jest to zaledwie 70 ha. W latach 1962 – 1968 fragment południowej części Pola zajęło osiedle mieszkaniowe „Batory – Zachód”, w latach 1966 – 1967 przebita została ulica Waryńskiego, która obcięła wschodni kraniec Pola. Wybudowana została również Biblioteka Narodowa.

W ubiegłym roku firma Global Partners kupiła tereny "Skry", chcąc tam wybudować wieżowce. Obecny plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje w tym miejscu drapaczy chmur. W serwisie bryla.gazetadom.pl jest opisana ta inwestycja wraz z materiałami ilustracyjnymi niedoszłego inwestora.

Obecnie Pole Mokotowskie należy do trzech dzielnic: Mokotowa, Ochoty i Śródmieścia. O ile z dwiema pierwszymi jest połączone logicznie o tyle od Śródmieścia oddziela je Trasa Łazienkowska.

czwartek, 09 lipca 2009, eela

Polecane wpisy

  • Siekierki

    Siekierki to osada leżąca na uboczu ulicy Czerniakowskiej, w zakolu Wisły. Mało kto tutaj zagląda z miasta. Jeśli już to najwyżej na Bartycką do centrum handlow

  • Rodzina Chowańczaków

    Firmę futrzarską „A. Chowańczak i Synowie” znał każdy warszawiak. Nigdzie indziej nie było tak eleganckich futer i pelis. Rodzina wywodziła się z Or

  • Gucin - Gaj

    Niedaleko skrzyżowania al. Wilanowskiej z Doliną Służewiecką na wzgórzu między ulicami: Fosa i Przy Grobli stoi kościół św. Katarzyny. U podnóża wzniesienia wid

  • ul. Racławicka 94 - Mokotów

      Czysty modernizm przy ul. Racławickiej 94 z 1938 r. Zaprojektował go Stanisław Mizerski dla znanego pilota Bolesława Orlińskiego (1899-1992), który w 19

  • ul.Tenisowa 8 - Mokotów

    ul.Tenisowa 8 na Mokotowie - naoczny świadek Powstania Warszawskiego Kamienica powstała w 1935 roku i jest zaliczana do pereł przedwojennego modernizmu. To tut

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/09 00:51:42
ech, gdzie sa niegdysiejsze wyscigi... :)