blogi










site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
Herb Warszawy



Syreną w herbie swoim szczyci się Warszawa,
Z syreny jednej grobu Neapolu sława.
Coś więcej nad Neapol ma Warszawa przecie,
Warszawa miast królowa na sarmackim świecie:
Jedną bowiem Neapol syreną się szczyci,
I to martwą, o której coś tam grobie klici.
Warszawa swe zaszczyty z tylu żywych liczy
Syren, ile w swym panien obrębie dziedziczy.
"Na herb miasta Warszawy" Józef Epifani Minasowicz

Z herbem Warszawy, syreną jest związanych dużo legend i fantastycznych hipotez naukowych, natomiast Stefan Krzysztof Kuczyński w swojej książce "Herb Warszawy" pisze, że syrena wzięła się z dzieła Physiologusem, będącego opowieściami o zwierzętach realnych i legendarnych. W nim jest właśnie syrena, występująca często w sztuce romańskiej. Syreny występowały tam w dwóch postaciach - na wzór grecki jako półkobieta, półptak albo jako syreny morskie - półkobiety z rybim ogonem.

Syrena w całym okresie stołeczności Warszawy była jej najważniejszym symbolem, znakiem rozpoznawczym. Była, prawdopodobnie wycięta z blachy, na wieży ratusza na rynku Starego Miasta. Była również na wszystkich pieczęciach miasta i jego urzędów. Znajdowała się na wszystkich księgach miejskich i dokumentach.

Syrena była herbem miasta Starej Warszawy. Nowe Miasto pieczętowało się kobietą ze wspiętym na tylne nogi jednorożcem. Jurydyki posiadały też swoje herby. Natomiast, co ciekawe, Solec należący do Starego Miasta, pieczętował się syreną. Gdy Mariensztat został w 1781 roku właczony do Starego Miasta, również na pieczęciach miał syrenę.
Znajdowała się ona na kilku budynkach i miejscach publicznych. Była na rozebranej w 1817 roku Bramie Krakowskiej. Również na dwóch domach na Kanonii na pamiątkę dwóch słupów oznaczających granicę między gruntami miejskimi i cmentarzem kościoła św. Jana. Pojawiała się na różnych okolicznościowych dekoracjach. Syrena od 1788 roku występowała również obok probierza jako cecha miejska do oznaczania wyrobów złotniczych rzemieślników warszawskich.

Na skutek reform Sejmu Wielkiego, znoszącego jurydyki i włączającego tereny do miasta, syrena stała się herbem całego organizmu miejskiego.

Po trzecim rozbiorze Polski Warszawa znalazła się w zaborze pruskim, co spowodowało zmianę herbu. Przestawiał on na tarczy kreskowanej pionowo, czyli czerwonej, syrenę - półkobietę, półrybę, trzymająca w prawej ręce szablę, a w lewej dużą, owalną tarczę z orłem pruskim w koronie, z herbem i jabłkiem w szponach. Tarcza herbowa była przykryta królewską koroną pruską. Po bokach tarczy stali tzw. trzymacze, a wokół herbu biegł napis w języku niemieckim: KON:(iglich) PREUSS:(ischer) MAGISTRAT DER STADT WARSCHAU. Została oficjalnie zatwierdzona na mocy dekretu króla Fryderyka Wilhelma III z 1 listopada 1798 roku i obowiązywała do 1806 roku, zaś syrena z czasów Rzeczyspospolitej znalazła nowe zastosowanie: była używana do cechowania wyrobów tytoniowych i tabacznych jako gwarant doskonałej jakości.

pokaż powiększenie Pytasz, czemu miecz w jedną rękę, w drugą wziena
Tarczę herbowna miasta Warszawy Syrena?
Wiedzże, iż Sprawiedliwość, w jej ręce swe znaki
Złożywszy, z swym jej obraz mieć chciała jednaki.
Stąd wnieść łacno, co znaczą te w ręku znamiona:
Miecz karą winnych. Tarcza niewinnych obrona.
"Na tenże", Józef Epifani Minasowicz.

Natychmiast po ustąpieniu Prusaków w listopadzie 1806 roku Warszawa ich herb odrzuciła. Syrena nieco zmieniła charakter. Na tarczy w miejscu dawnego pruskiego pojawił się orzeł polski.

W Księstwie Warszawskim miasta straciły swoje herby na rzecz godła Księstwa. Podobnie stało się w Królestwie Polskim. Dekret z 11 października 1822 roku wprowadzał na pieczęcie miejskie godło Królestwa. Był nim dwugłowy orzeł rosyjski w koronie, z berłem i jabłkiem królewskim w szponach, z czerwoną tarczą czerwoną z białym orłem polskim na piersi.

Powstanie Listopadowe spowodowało odrzucenie dwugłowego orła. Już pierwszego dnia zaczęto zrywać ozdobione nim blachy i tablice z gmachów publicznych. Na jego miejscu pojawił się polski orzeł a potem też i pogoń litewska. Oficjalny wzór godła tak był opisany: "Na przedzielonej tarczy znajdował się ma Orzeł biały i Pogoń w czerwonym polu, ponad tarczą korona królewska, a w górnym polu napis: "Królestwo Polskie", w spodu zaś nazwisko władzy". Po upadku Powstania Listopadowego, Paskiewicz jako zasłużony w tłumieniu, otrzymał dla jednego z pól swego własnego herbu herb Warszawy, co było obelgą dla miasta. Herbowa syrena choć usunięta z oficjalnej symboliki miasta, pozostała znakiem lokalnym. Na pieczęciach instytucji występowała rzadko a jeśli już to na podrzędnych. Gdy Królestwo Polskie zostało podzielone na 5 guberni pojawiły się nadzieje na powrót syreny jako herbu miasta. Powstał nawet projekt, który wraz z innymi został wysłany do Petersburga do zatwierdzenia, ale nie otrzymano zgody na używanie syreny jako herbu miasta. Również w roku 1867 tej zgody Warszawa nie otrzymała. Dwa lata później na mocy ukazu cesarskiego do wszystkich urzedów został wprowadzony herb państwa rosyjskiego - czarny orzeł dwugłowy z wizerunkiem św. Jerzego na piersi (był to herb moskiewski) w otoczeniu rosyjskiego napisu. Syrena stała się mało istotnym urzędowym znakiem miasta ale jednocześnie mocno tkwiła w świadomości mieszkańców jako symbol Warszawy. pokaż powiększenie

W roku 1855 wzniesiony został pierwszy pomnik warszawskiej syreny. Twórcą był Konstanty Hegel. Pomnik stanął na sztucznej skale na rynku Starego Miasta. Został odlany w znanych zakładach odlewniczych Karola Mintera u zbiegu placu Wareckiego i Świętokrzyskiej. Pomnik ustawiony wśród staromiejskich straganów nie bardzo pasował, nie pomogła nawet zmiana cokołu i ozdobienie delfinami wyrzucającymi wodę. W 1928 roku w ramach upiększania Rynku został rozebrany i po rocznym składowaniu w magazynach został przeniesiony na ulice Solec 8 na teren klubu wioślarskego "Syrena" i usadowiony na cokole z piaskowca, pochodzącego z rozebranego soboru na placu Saskim. Syrena tam stała jeszcze po Powstaniu Warszawskim.

W 1905 roku powstał drugi pomnik warszawskiej syreny, stanął na balustradzie wiaduktu Markiewicza. Rzeźbę z piaskowca wykonał Jan Wojdyga.

I wojna światowa przyniosła Warszawie zmiany. Po odejściu Rosjan miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie i z tej okazji wybity został medal, który miał na rewersie również tarczę herbową z syreną. Prezydentem został książę Zdzisław Lubomirski, a utworzony polski Komitet Obywatelski syrenę warszawską podniósł do rangi symbolu miasta.

We wrześniu 1915 roku ogłoszony został konkurs na graficzne opracowanie projektu pieczęci z herbem miasta oraz na nagłówki do papierów urzędowych zarządu miejskiego i prezydenta. Konkurs cieszył się ogromnym powodzeniem. Wpłynęły 64 projekty pieczęci i 43 nagłówków. Pierwszą nagrodę na projekt pieczęci otrzymał artysta - malarz Stefan Norblin a nagłówków architekt K. Siciński. Oprócz prac nagrodzonych zakupiono kilka innych rysunków. Wszystkie projekty były wystawione do wglądu publicznego w siedzibie Stowarzyszenia Techników na Czackiego. Nagrodzone projekty nie zostały jednak zrealizowane ze względu na zbyt nowatorską formę i na pieczęcie trafiła zupełnie inna praca, autorstwa Zygmunta Szellera.

Z czasem zaczęto herb stylizować, najczęściej był spotykany z syreną z rozpuszczonymi włosami i podwójnie zakręconym ogonem. To spowodowało ogłoszenie nowego konkursu na herb w latach 1930 - 1933, za prezydentury Zygmunta Słomińskiego. Konkurs nie przyniósł żadnego rozwiązania. W tej sytuacji Zarząd Miejski wydał polecenie opracowania herbu inżynierowi architektowi S. Gądzikiewiczowi. Miała być wzorowana na malowidle Wojciecha Gersona, znajdującym się w Ratuszu. Sprawa jednak stanęła w miejscu, ponieważ zmienił się samorząd. Nowa komisja do sprawy herbu została powołana za czasów prezydentury Stefana Starzyńskiego, jednak niczego nie rozstrzygnęła i ostatecznie zaproszono do opracowania herbu dwóch artystów: Stefana Norblina i Szczęsnego Kwartę. Przyjęty został projekt Kwarty. Syrena miała mieć nad tarczą koronę, której pozbawiły jej władze rosyjskie. Nowy projekt spowodował wiele dyskusji i emocji, roztrząsano każdy szczegół herbu i wyglądu syreny. Dla jednych była za gruba w ogonie, dla innych za tęga w pasie, nawet powątpiewano w jej warszawskość, była za mało przystojna jak na warszawiankę. :-) Ostatecznie projekt zatwierdzono 31 stycznia 1938 roku. Wiosną 1939 roku powstał trzeci pomnik syreny, autorstwa Ludwiki Nitschowej.

W czasie okupacji syrena dalej była herbem Warszawy. Niemieccy publicyści na gwałt szukali germańskiego rodowodu syreny.

Oba pomniki syreny przetrwały okupację i front w 1945 roku. pokaż powiększenie

Po wojnie syrena uległa zmianie, zrezygnowano z korony. Ujednolicona została w 1946 roku a następnie w 1967. Ciekawostką jest rysunek syreny zrobiony przez Pabla Picasso w jednym z mieszkań na Kole. Otrzymała zamiast miecza młot - symbol pracy.

Pomnik Hegla po kilkunastoletnim pobycie na Powiślu w pobliżu Płyty Desantowej, wrócił na Starówkę. Ostatnim pomnikiem syreny jest Nike Mariana Koniecznego.

Na dwóch ostatnich ilustracjach są przedstawione: 1) medal przypominający zniszczenie mostu Poniatowskiego przez wychodzące wojska rosyjskie w 1915 roku i 2) gilosz kartki żywnościowej z okresu zima 1947 - wiosna 1948 rok (źr.: "Herb Warszawy" Stefan Kuczyński)

niedziela, 05 listopada 2006, eela

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: me, chello087207207158.chello.pl
2006/11/06 20:31:09
Syrenka na kaczych łapkach? :)
-
2006/11/12 11:30:50
Bardzo ciekawie to napisałaś. Serdecznie pozdrawiam i miłej niedzieli życzę.
-
2006/11/14 09:48:23
Kacze łapki? Ano, od czegoś się musiało zacząć. :-)

Witaj, Hanula. Pozdrawiam wzajemnie. :-)
-
2006/11/24 13:06:47
Na warszawskim foto-forum jest wątek poświęcony wizerunkom herbowej syrenki
fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,39886769,39886769.html
pozdrawiam
-
Gość: , dqx100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 09:36:59
zaje

-
Gość: , nat-dom.aster.pl
2008/02/28 14:08:13
nie jest to prawdziwy herb warszawy
-
Gość: , d90-141-112-48.cust.tele2.pl
2009/05/04 17:39:52
Nasza pani od polskiego jest pojebana mówi ze mamy przerysować herb warszawy stary i aktualny
-
Gość: slodziak193@interia.pl, 178.181.12.106.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/04/22 14:41:05
zadurzo liter