blogi









site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
Plac Dąbrowskiego

Przy ulicy Królewskiej znajdowała się rezydencja marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego. Z trzech stron pałac był otoczony ogrodami, zaś czwarta południowa strona wychodziła na słabo zabudowane wówczas grunty, też będące własnością Bielińskich. Na nich marszałek założył własne miasteczko, jurydykę Bielino. Główną ulicą była Bielińska, obecnie Marszałkowska. Ratusz Bielina stał na Zielnej 23. Ulice jurydyki wytyczał prawdopodobnie Jakub Fontana. Przed rezydencją Bielińskich pozostawił wolny prostokątny plac, na którym posadzono drzewa. Jest to obecny plac Dąbrowskiego. Dotrwał do dziś w niezmienionym kształcie.

Pod koniec lat pięćdziesiątych XVIII wieku w południowej jego części powstało targowisko jurydyki, a 40 lat później założono ogród. W 1816 roku powstało targowisko w miejscu późniejszej kamienicy Hersego, przeniesione z Pociejowa. W 1820 roku plac na nowo został zadrzewiony i otrzymał nazwę Zielonego. Od tego roku zaczęła sie obudowa placu i sąsiednich ulic klasycystycznymi kamienicami czynszowymi. W latach 1856 - 1858 przebita została ulica Erywańska (obecna Kredytowa) i plac uzyskał połączenie z placem przy kościele Ewangelicko - Augsburgskim (obecny plac Małachowskiego). W 1864 roku Pociejów powędrował na Bagno. Gdy w 1879 roku przedłużono Próżną, plac Zielony otrzymał połączenie z Grzybowskim. W 1894 roku plac Zielony został ozdobiony tzw. pomnikiem siedmiu generałów, przeniesionym z placu Saskiego. Aby był mało widoczny, ogrodnicy gęsto go obsadzili drzewami. W 1916 roku pomnik został rozebrany ku wielkiej uldze warszawiaków a w 1922 roku plac otrzymał nazwę placu Jana Henryka Dąbrowskiego. W 1930 roku na skwerze postawiono figurkę z brązu - Chłopca z krokodylem - dłuta Stanisława Jackowskiego. pokaż powiększenie

Na przełomie wieków XIX i XX plac był zabudowany jednolicie dwupiętrowymi kamienicami, czasami miały one trzy piętra. W niektórych na parterach były nie sklepy, lecz mieszkania. Mimo, że leżał w pobliżu ruchliwej Marszałkowskiej, był cichy i spokojny, i bardzo zazieleniony. W 1912 roku na rogu Kredytowej i Jasnej postawiono potężną ośmiopiętrowa kamienicę Goldstandów wg proj. Józefa N. Czerwińskiego i W. Heppena w miejsce klasycystycznej, dwupiętrowej. Kamienica zepsuła wygląd placu Zielonego, ale mimo to wyróżniała się pozytywnie swą architekturą na tle ówczesnego budownictwa. Elewację miała podzieloną na trzy poziomy. Pierwszym był cokół, mieszczący na parterze i antresoli sklepy a na piętrze biura. Drugi poziom stanowiły trzy piętra z luksusowymi mieszkaniami, na poziomie trzecim były dwa piętra. W narożnym lokalu znajdowała sie słynna kawiarnia "Duża Ziemiańska" a w podziemiach z wejściem od placu Dąbrowskiego - dancing "Kakadu". J. Kasprzycki w "Śródmieściu północnym" zamieścił ulotkę, którą dostawali nabywcy lokali w czasie budowy kamienicy.
pokaż powiększenie

W latach 1881 - 1883 powstał pałac Szlenkierów, znanych warszawskich przemysłowców. Szlenkier, chcąc mieć piękny pałac, ogłosił konkurs, na który wpłynęło 20 prac. Pierwszą nagrodę dostali architekci: Józef Pius Dziekoński, Władysław Marconi i Zygmunt Twarowski, drugą arch. Adam Oczkowski, trzecią Witold Lanci. Szlenkier, mając prawo wybrać projekt do realizacji, wybrał Lanciego. Budynek został zaprojektowany w stylu renesansu włoskiego. Miał wyjątkowo piękną elewację. Był jednym z najbardziej udanym budynków drugiej połowy XIX wieku. W 1922 roku Szlenkierowie budynek sprzedali państwu włoskiemu, które tu umieściło swoją ambasadę.

Dalej na pierzei wschodniej stała dwupiętrowa kamienica, w której znajdował się hotel Victoria. Restauracja, mieszcząca się na parterze, miała bardzo charakterystyczny wystrój wnętrz dla drugiej połowy XIX wieku. Przetrwał on aż do powstania.

Na pierzei południowej pod numerem 3 stała dwupiętrowa klasycystyczna kamienica proj. przez Juliana Ankiewicza. W 1931 roku została przebudowana i nadbudowana o jedno piętro przez arch. Lucjana Korngolda, który nadał jej charakter zmodernizowanego klasycyzmu.

Na pierzei zachodniej w kamienicy na rogu Szkolnej i Rysiej mieścił sie początkowo Hotel Francuski. Po jego likwidacji budynek zajęła Izba Skarbowa. Następny budynek (nieistniejący) był drugą oficyną kamienicy przy Marszałkowskiej 138. Mieściła się tu redakcja "Kuriera porannego". Dalej stała kamienica Hersego o trzech frontach. Budowana była od 1894 roku, miała 4 piętra. Była bardzo okazała i charakterystyczna. Posiadała 4 wieżyczki, kryte stożkowatymi daszkami. Projektował ją arch. Józef Huss dla Adama Hersego, właściciela największej w Warszawie firmy konfekcyjno - krawieckiej. Potem mieścił się w niej na parterze słynny magazym mody. W 1930 roku arch. Bohdan Pniewski nadbudował jedną kondygnację. pokaż powiększenie

Pierzeja północna zabudowana była jednolicie kamienicami dziś nie istniejącymi a posiadającymi adres ulicy Kredytowej. Pod numerem 8 stała kamienica Czartoryskich z bardzo ciekawą elewacją licowaną czerwoną cegiełką. Na środku był potężny balkon, wsparty na wspornikach z niedźwiedziem. Kamienica była projektowana przez B. Żochowskiego - Brodzica i zbudowana dla bankiera Józefa Rawicza, który potem sprzedał ją Czartoryskim na warszawską rezydencję. W kamienicy pod 10 była "Operetka Kameralna" kierowana przez Kazimierza Krukowskiego czyli Lopka. Tuż przed wojną mieścił się tu Cyrulik Warszawski.

W 1945 roku plac Dąbrowskiego był zrujnowany. Kamienica Goldstandów została rozpruta bombą lotniczą, ale nie była wypalona. Pałac Szlenkierów miał postrzelaną elewację, jednak zachowało się dużo detali i można go było zrekonstruować. Hotel Victoria do odbudowy się nie nadawał. Nieźle zachowała się kamienica na rogu Jasnej i Rysiej, natomiast bardzo była zrujnowana kamienica Hersego. Pierzeja północna granicząca z Królewską była zupełnie zniszczona. Na zazielenionym skwerze pozostały martwe drzewa i połamane gałęzie. Sam skwer zamienił się w cmentarz. Pozostała, choć uszkodzona, rzeźba Chłopiec z krokodylem.

Pierwsze plany odbudowy placu zakładały odbudowę ścisle wg stanu przedwojennego, w dawnym zarysie ulic i z zachowanym szerokim wlotem Kredytowej do Marszałkowskiej. Pracownia "Śródmieście" BUW, kierowana przez arch. K. Marczewskiego ustaliła wytyczne urbanistyczne. Plac miał zachować historyczny kształt prostokątny a budynki miały być dostosowane do wysokości pałacu Szlenkierów, co spowodowało obniżenie kamienicy Goldstandów o dwa piętra. Skwer również miał zachowac dawny charakter. pokaż powiększenie

Już w 1945 roku Włosi przeprowadzili niezbędne zabezpieczające prace w pałacu a w następnym roku przystąpiono do odbudowy, ale z dużymi uproszczeniami, detali architektonicznych. Potem po dwudziestu latach pałac Szlenkierów został gruntownie wyremontowany. W 1946 roku obniżono też kamienicę Goldstandów a w lutym 1949 roku zatwierdzono pierwszy projekt zupełnie nowego budynku. Odbudowano dwie kamienice pierzei południowej.

W BUW pierwszy projekt odbudowy placu został zmodyfikowany. Już nie było mowy o odbudowie wyglądu sprzed powstania. Od strony zachodniej miały stanąć wysokie budynki Marszałkowskiej, ciągnące się nieprzerwanie od Świętokrzyskiej do Królewskiej. Kredytowa i Rysia nie miały kołowego połączenia z Marszałkowską. Skasowane zostało połączenie między placami Dąbrowskiego i Grzybowskim. Plac miał być poszerzony w kierunku zachodnim. Ostatecznie pierzeja zachodnia składa się z dwóch czteropiętrowych budynków o skromnej elewacji. Kredytowa została zakończona sześciopiętrowym budynkiem, który w 1959 roku w konkursie "Życia Warszawy" otrzymał tytuł "Mister Warszawy". W 1961 roku powrócił Chłopiec z krokodylem.

wtorek, 03 stycznia 2006, eela

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/01/04 00:10:43
Życzę prawdziwie szczęśliwego nowego roku dziękując za jedną z najbardziej interesujących stron blogowego świata!
-
Gość: , chello084010078163.chello.pl
2006/01/04 17:34:48
Już od miesiąca jestem czytelnikeim tej strony, dowiedziałem sie z niej wielu naprawde bardzo interesujących rzeczy o moim mieście, o których wcześniej nie miałem pojęcia! Wreszcie wiem, jak wyglądała "odbudowa" Warszawy, przez paskudnych komuchów. Artukuły są świetnie, zdjęcia również, strona jest przejżysta, widać że czuwa nad nią dobry gospodarz. Powodzenia w dlaszym prowadzeniu strony, świetna robota!!! :D
-
2006/01/04 23:40:37
Cieszę się, że te moje wypociny komuś sie przydają. :-)

Szczęśliwego Nowego roku wzajemnie.
-
Gość: jjjiii, chello087207127164.chello.pl
2006/01/08 11:40:00
Trzeba odbudowywać!
-
Gość: hangover@op.pl, 80.72.40.12*
2006/02/24 22:07:31
eela - czy posiadasz wiecej informacji na temat kamienicy Goldstanda? Albo czy masz dostep, lub znasz kogos kto ma dostep to wiekszej liczby zdjec?

pytam poniewaz jest bardzo bardzo realny projekt odbudowy tego domu w kształcie mozliwie najwiernieszym w stosunku do oryginału 1912. A o dobre zdjecia, zwlaszcza detali, bardzo ciezko.

pozdrawiam

KS
-
2006/02/26 12:01:16
Niestety, nie mam zdjęć szczegółowych dobrej jakości (mogę jeszcze poszukać w swoim zbiorze, ale mała szansa). Wytyczne do odbudowy pl. Dąbrowskiego powstały w ówczesnej pracowni "Śródmieście" BUW, kierowanej przez arch. Kazimierza Marczewskiego, może tam coś zostało. Może jakieś zdjęcia ma rodzina Zygmunta Stępińskiego?
Jest jeszcze jeden ślad i to chyba najważniejszy. Pod którąś z notek wpisał się tutaj wnuk Józefa. N. Czerwińskiego. Może coś się zachowało w ich archiwum rodzinnym?
Kiedy ma być odbudowana i kto będzie inwestorem? Ciekawe, ciekawe....
-
2006/02/26 12:11:20
Znalazłam, wpisał sie prawnuk Czerwińskiego, Aleksander Słowinski i podał adres internetowy
eela1.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?564074