blogi










site statistics


Blog > Komentarze do wpisu
Muzeum Historii Żydów Polskich - wyniki

Tak, miałem kiedyś dom, przestrzeń dokoła ciepłą,
Trochę narzędzi miałem, jak to zwykle bywa w biedzie.
Związany z tym wszystkim byłem niby korzenie z drzewem,
To wszystko razem było moim szczęśliwym dobytkiem.
(...)

Lecz przyszli tamci źli ludzie, okrutni przyszli ze śmiercią,
I domek mój, który miałem, który był moją własnością,
Który tak ciężkim trudem wznosiłem przez długie lata,
W przeciągu dnia mi rozbili - jest jeszcze tlący się popiół.

Mordechaj Gebirtig

Ogłoszone zostały wyniki konkursu na budowę Muzeum Historii Żydów Polskich. Morze Czerwone. Do konkursu stanęło 119 zespołów, z których międzynarodowa komisja wyznaczyła 11 finalistów:
- Finowie (projekt wybrany): Ilmari Lahdelm i Rainer Mahlamäki
- izraelsko-niemiecki architekt Zvi Hecker (praca wyróżniona)
- Japończyk Kengo Kuma (praca wyróżniona)
- Daniel Liebeskind (praca wyróżniona)
- warszawiacy Andrzej Bulanda i Włodzimierz Mucha z pracownią Centrala
- międzynarodowa pracownia Davida Chipperfielda
- krakowskie biuro architektoniczne DDJM
- nowojorczyk Peter Eisenman
- Hiszpan Josep Lluis Mateo
- holenderskie studio Heleny Casanovy Garcii oraz Jesusa Hernandeza Mayora
- Niemka Gesine Weinmiller

pokaż powiększenie

Zespół fiński zaprojektował przeszklony budynek z pęknięciem, symbolizującym przejście przez Morze Czerwone. Finowie starali się budynek wkomponować bezkolizyjnie w otoczenie, przy maksymalnym zachowaniu istniejącego skweru.

Podczas okupacji w tym miejscu było getto. Po upadku powstania Muranów został zrównany z ziemią. Na jego gruzach powstało powojenne nieciekawe blokowisko. Muzeum w tym miejscu na pewno odmieni charakter osiedla, ożywi je, przyciagając zwiedzających.

"Gazeta Stołeczna" zebrała kilka opinii architektów na temat wygranego projektu.

STEFAN KURYŁOWICZ architekt:
To świetny wybór. Zapowiada się współczesny gmach na światowym poziomie architektonicznym. Szkło na fasadzie daje duże możliwości kształtowania bryły. Szczególnie ciekawe są też wnętrza. Wierzę, że muzeum przyciągnie do Warszawy tłumy turystów.

GRZEGORZ STIASNY, architekt z pracowni ARÉ:
Nagrodzony projekt oceniam jako dość interesujący. Brak mu jednak zdecydowania. Ciekawe jest rozcięcie budynku, ale ten pomysł pojawiał się też w innych pracach. Dużo lepszy, bo nowatorski jest projekt Kengo Kumy. Budynek japońskiego architekta w naturalny sposób wtapia się w krajobraz. Ma coś, czego nie ma projekt Finów: jest dyskretny i jednocześnie intrygujący.
pokaż powiększenie

WŁODZIMIERZ MUCHA: architekt z biura Bulanda & Mucha Architekci, finalisty konkursu:
Wybrano doskonałą pracę. Ogromna zaleta projektu to oszczędna i prosta w formie elewacja. Surowa symbolika pasuje do tematyki budynku i miejsca, w którym stanie. Dziwi mnie jednak wyróżnienie dla pracy Daniela Libeskinda. Moim zdaniem ma zbyt brutalną formę, wydaje się nawiązywać tylko do Holocaustu, pomija zaś resztę długiej historii polskich Żydów.

MAREK DUNIKOWSKI: architekt z biura architektonicznego DDJM z Krakowa, finalisty konkursu:
Projekt fiński to budynek lekki i delikatny, zaprojektowany z wielką kulturą. Nie do przyjęcia jest dla mnie natomiast projekt Daniela Libeskinda - zbyt powierzchowny i przerysowany. Nie wiem, dlaczego przyznano mu wyróżnienie. Nie doceniono wybitnej pracy Kengo Kumy, budynku zaprojektowanego wrażliwie i konsekwentnie, który byłby absolutną perełką architektury w Polsce.

Mnie najbardziej podoba się projekt Daniela Liebeskinda. Muzeum wygląda jak księga z wyrwanymi kartkami. Bardzo to symboliczne, te wyrwane karty. Jednocześnie Żydzi to naród ksiąg. Często widać na rysunkach i zdjęciach uczonego Żyda zatopionego w czytaniu. .

Informacje o Muzeum można znaleźć na stronie internetowej. Z opisów wygląda bardzo ciekawie od strony merytorycznej. Przybliży dzieje narodu, który żył wsród nas przez wieki i odszedł bezpowrotnie. Muzeum zostanie otwarte w 2008 roku.

Na pierwszym zdjęciu jest projekt Finów, na drugim Japończyka. Trzecie przedstawia pracę Daniela Liebeskinda. Wszystkie były zamieszczone w "Stołecznej".

poniedziałek, 04 lipca 2005, eela

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: